Mamy dobrą wiadomość dla mieszkańców Garwołu, którzy obawiali się, że tuż za ich oknami powstanie farma fotowoltaiczna. Jak poinformował „Kurier Gmin” Krzysztof Manuil – właściciel działek, na których planowana była inwestycja – nie zamierza on już realizować projektu.
– Nie będzie żadnej instalacji fotowoltaicznej w Garwole na terenie moich działek – zapewnia. – Wniosek o taką możliwość złożyłem w 2021 roku. Od tego czasu wiele się zmieniło, zwłaszcza w kontekście zagospodarowania sąsiednich działek. Zależy mi na tym, aby to miejsce zachowało dotychczasowy charakter. Złożę wniosek do rady miejskiej i burmistrza o nieuwzględnianie zmian w studium na tym obszarze. Mam nadzieję, że zamknie to dyskusję i uspokoi mieszkańców – dodaje.

Czym jest farma fotowoltaiczna?
To terenowa instalacja składająca się z wielu paneli słonecznych, służąca do wytwarzania energii elektrycznej z promieniowania słonecznego. Takie farmy zajmują często duże powierzchnie i mogą wpływać na krajobraz oraz sposób użytkowania okolicznych działek.
Przypomnijmy, że o sprawie i obawach mieszkańców pisaliśmy w „Kurierze Gmin” już wcześniej. Planowana farma budziła wiele emocji, zwłaszcza wśród właścicieli pobliskich domów. Dzisiejsza deklaracja właściciela działek to ważny krok w stronę zachowania ładu przestrzennego w tej części gminy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.