RANKING WROCŁAWSKIEJ KLASY A
1.
Bór Oborniki Śl.
1
13
36
53-12
92,3
2.
WKS Wierzbice
3
12
32
58-9
88,8
3.
Barycz Sułów
2
13
34
47-11
87,1
4.
Piast Nadolice
4
14
36
40-9
85,7
5.
Orzeł Marszowice
4
14
36
56-11
85,7
6.
Burza Godzieszowa
2
13
31
43-14
79,4
7.
Foto-Higiena II Gać
4
14
33
44-22
78,5
8.
Lotnik Twardogóra
2
13
30
43-19
76,9
9.
Galakticos Solna
3
12
25
36-14
69,4
10.
KP BRZEG DOLNY
1
13
27
33-15
69,2
11.
Wratislavia Wrocław
4
14
29
33-14
69,0
12.
Rapid Domaniów
4
14
28
40-18
66,6
13.
Burza Bystrzyca
4
14
28
60-19
66,6
14.
Odra Malczyce
1
13
26
33-19
66,6
15.
VICTORIA ORZESZKÓW
1
13
26
40-27
66,6
16.
LZS Osiek
3
12
24
38-28
66,6
17.
Zenit Międzybórz
2
13
25
40-25
64,1
18.
Orzeł Sadowice
3
12
23
36-17
63,8
19.
ODRA LUBIĄŻ
1
13
24
20-14
61,5
20.
Pogoń Miękinia
1
13
24
27-29
61,5
21.
Barycz Milicz
2
13
23
29-20
58,9
22.
Ambrozja Bogdaszowice
3
12
21
26-13
58,3
23.
Orla Korzeńsko
1
13
22
39-30
56,4
24.
Błysk Kuźniczysko
2
13
22
35-26
56,4
25.
Sokół Smolec
3
12
19
21-21
52,7
26.
Sokół II Marcinkowice
4
14
22
35-23
52,3
27.
Plon Gądkowice
2
13
20
37-33
51,2
28.
Korona Pęcz
4
14
21
33-21
50,0
29.
Polonia Wrocław
3
12
18
29-22
50,0
30.
Zjednoczeni Szczepanów
1
13
19
33-25
48,7
31.
Polonia Bielany Wr.
3
12
16
18-18
44,4
32.
Widawa Kiełczów
2
13
17
24-34
43,5
33.
Polonia Jaszowice
3
12
15
24-31
41,6
34.
KS Łozina
2
13
15
19-19
38,4
35.
Zorza Pęgów
1
13
15
17-29
38,4
36.
LKS Brożec
4
14
16
31-31
38,0
37.
Pogoń Syców
2
13
14
32-38
35,8
38.
Błękitni Siedlce
4
14
14
20-31
33,3
39.
KS Dobroszyce
2
13
13
23-35
33,3
40.
LZS Brzeźno
1
13
13
12-29
33,3
41.
Czarni II Minkowice Oł.
4
14
13
30-43
30,9
42.
FC Pęcz
4
14
13
26-52
30,9
43.
Nefryt Jordanów Śl.
3
12
11
26-35
30,5
44.
Iskra Pasikurowice
2
13
11
21-33
28,2
45.
Tur Wrocław
3
12
9
19-48
25,0
46.
Czarni Białków
1
13
9
21-39
23,0
47.
Świteź Wiązów
4
14
9
22-50
21,4
48.
Polonia Jaksonów
3
12
7
13-60
19,4
49.
Orzeł Bukówek
1
13
7
18-40
17,9
50.
Mechanik II Brzezina
1
13
7
14-24
17,9
51.
Dolpasz Skokowa
1
13
7
16-44
17,9
52.
Gromnik Kuropatnik
4
14
6
17-53
14,2
53.
Sparta Wrocław
3
12
5
12-40
13,8
54.
KS Łazy Wielkie
2
13
4
20-59
10,2
55.
LZS Solniki Małe
2
13
3
9-56
7,6
56.
Szaluna Zębice
4
14
0
11-101
0,0
W tabeli: miejsce, drużyna, grupa rozgrywkowa, liczba meczy, liczba punktów, bilans bramek, procent zdobytych punktów.
Na finiszu jesiennych rozgrywek zespół Boru potknął się nie tylko w konfrontacji z dolnobrzeżanami, ale kolejne rankingowe oczka stracił także w Malczycach (2-2), tylko później w wyniku regulaminowych uchybień po stronie ekipy Odry władze ligi przyznały oborniczanom walkower - jeden z czterech w rundzie. Dwukrotnie w ten sposób karani byli malczyczanie (vs. Orla Korzeńsko 4-1; vs. Bór Oborniki Śl. 2-2), wcześniej regulaminowa sprawiedliwość dotknęła graczy Dolpaszu Skokowa (vs. Orzeł Bukówek 0-2), a jako pierwszym punkty odebrane zostały jesienią piłkarzom z Brzeziny (vs. Victoria Orzeszków 1-0). Na regulaminowych rozstrzygnięcia niczego nie stracili skokowianie, ale punktowe konta 2.ekipy Mechanika oraz drużyny z Malczyc stopniały odpowiednio o 3 i 4 punkty. Przyglądając się przyznanym walkowerom znaleźliśmy się w 1.grupie rozgrywek, w której swoje piłkarskie boje toczyły wszystkie ekipy z naszego powiatu i choć na podsumowanie występów każdego z naszych reprezentantów przyjdzie jeszcze czas, to przyjrzyjmy się teraz, jak miniona jesień wyglądała właśnie w tym segmencie piłkarskiej rywalizacji. Jak już wyżej wspomniano, poziom rywalizacji i tempo wyścigu w walce o awans do klasy okręgowej wyznaczali oborniczanie, którzy statut niepokonanych zachowywali przez kolejnych 11 spotkań, aż do listopadowej porażki przed własną publicznością w konfrontacji z zespołem dolnobrzeskiego KP. Zespół Boru może więc pochwalić się najdłuższą serią zwycięstw (11), zaś najdłużej smaku zwycięstwa nie zaznali piłkarze z Brzeziny, którzy początek mieli dość mocny (2 zwycięstwa po 3.kolejce), ale po wrześniowym sukcesie nad Orłem Bukówek (1-0) w kolejnych 10 meczach nie potrafili wygrać, ponosząc w tym czasie 9 porażek i dzieląc się punktami wyłącznie ze Zjednoczonymi Szczepanów (1-1). Wprawdzie tydzień wcześniej (11.kolejka) drużyna Mechanika przywiozła komplet punktów z Orzeszkowa, ale - jak już wyżej wspomniano, wynik został później zweryfikowany na niekorzyść brzezinian. Pierwszy jesienny gwizdek arbitra wybrzmiał punktualnie o godzinie 15.00 25 sierpnia na boisku w Malczycach, gdzie tamtejsza Odra podejmowała swoją imienniczkę z Lubiąża. Kibice gospodarzy na pierwsze trafienie rozgrywek czekali nieco ponad pół godziny, a pierwszym zawodnikiem, który otworzył jesienną listę strzelców okazał się Paweł Strożek. Tamto spotkanie padło efektownym łupem gospodarzy (4-0), ale atut własnego boiska tylko w 39 spotkaniach (44%) dawał komplet punktów gospodarzom. Z futbolowych eskapad jesienią 37 razy (43%) wracali goście, a 11 konfrontacji (13%) zakończyło się piłkarskim kompromisem, zaś w 3 z nich widzowie nie obejrzeli żadnego trafienia. Dwa bezbramkowe remisy padły w 12.kolejce, która pod względem skuteczności napastników okazała się rekordowo biedną, gdyż w 6 rozegranych meczach padło zaledwie 10 goli, co dało żenująco słabą średnią 1,66 bramki na pojedynek, kiedy średnia na kolejkę wyniosła 28,07, zaś na spotkanie 4,19. Napastnicy najskuteczniejsi byli zaś na samym starcie, gdyż w 1.serii spotkań w 7.rozegranych meczach obejrzeliśmy aż 43 trafienia, co dało średnią 6,14 na konfrontację. Najwięcej goli (12) padło w nierozstrzygniętym wrześniowym pojedynku w Białkowie, gdzie tamtejsi Czarni podzielili się punktami z Orlą Korzeńsko (6-6), a po najwyższe jesienne zwycięstwo sięgnęli w Miękini zawodnicy Boru (0-10). To między innymi dzięki takim spektakularnym sukcesom oborniczanie na półmetku pewnie przewodzą rywalizacji i z dużym optymizmem czekać mogą na wiosenny rozdział A-klasowej rywalizacji.TABELA KLASY A - grupa 1.
1.
Bór Oborniki Śl.
13
36
53-12
2.
KP BRZEG DOLNY
13
27
33-15
3.
Odra Malczyce
13
26
33-19
4.
VICTORIA ORZESZKÓW
13
26
40-27
5.
ODRA LUBIĄŻ
13
24
20-14
6.
Pogoń Miękinia
13
24
27-29
7.
Orla Korzeńsko
13
22
39-30
8.
Zjednoczeni Szczepanów
13
19
33-25
9.
Zorza Pęgów
13
15
17-29
10.
LZS Brzeźno
13
13
12-29
11.
Czarni Białków
13
9
21-39
12.
Orzeł Bukówek
13
7
18-40
13.
Mechanik II Brzezina
13
7
14-24
14.
Dolpasz Skokowa
13
7
16-44
Nie wszystkie jednak rekordy z 1.rundy futbolowej rywalizacji w naszej grupie klasy A należą do zawodników bądź całego zespołu Boru. Przed startem rozgrywek w ścisłym gronie faworytów do końcowego zwycięstwa wymieniana była również drużyna z Brzegu Dolnego, która jednak po bezbramkowym remisie na własnym boisku z pęgowską Zorzą zgubiła nieco rytm i w kolejnych 4 konfrontacjach nasz zespół nie potrafił sięgnąć po zwycięstwo, notując na swoim koncie kolejne 2 piłkarskie kompromisy (vs. Odra Malczyce 1-1; vs. Odra Lubiąż 1-1) oraz 2 niepowodzenia (vs. Orla Korzeńsko 2-5; vs. Victoria Orzeszków 2-4). Po bolesnym niepowodzeniu przed własną publicznością w powiatowym derby gracze KP wrócili jednak na zwycięską ścieżkę i nie tylko już do końca rozgrywek sięgali już po komplety oczek, ale od trafienia orzeszkowianina Marcina Beresteckiego (90.min.) przez kolejnych 388 minut Jakub Kołodziejczyk i jego koledzy z defensywy nie dali się zaskoczyć żadnemu z napastników rywali, a ich rekordową serię przerwał dopiero w 13.kolejce w 28.min. konfrontacji dolnobrzeżan z Orłem Bukówek Paweł Stelmach. Udana seria i ten najlepszy wynik wśród ligowców to nie jedyne osiągnięcie, jakie jesienią zapisały na swoim koncie zespoły z naszego powiatu. Okazuje się bowiem, że najlepiej przed własną publicznością radzili sobie zawodnicy Victorii. TWIERDZA ORZESZKÓW Wprawdzie wrześniowy mecz z malczycką Odrą (2.kolejka) zakończył się piłkarskim kompromisem (2-2) i już na starcie podopieczni trenera Mariusza Rzepki stracili oczka na własnym terenie, to w kolejnych pojedynkach orzeszkowianie już się nie mylili, a ich boisk stało się prawdziwą twierdzą, w której odnotowali 5 kolejnych zwycięstw. Zainkasowane w ten sposób punkty wywindowały ekipę Victorii na czoło ligowego rankingu pod względem występów przed własną publicznością.TABELA KLASY A - grupa 1. - DOM
1.
VICTORIA ORZESZKÓW
6
16
23-10
2.
Odra Malczyce
7
15
22-12
3.
Bór Oborniki Śl.
5
12
17-7
4.
Pogoń Miękinia
7
12
15-18
5.
KP BRZEG DOLNY
6
11
13-7
6.
ODRA LUBIĄŻ
7
11
11-7
7.
Zorza Pęgów
7
11
7-10
8.
LZS Brzeźno
7
10
8-18
9.
Orla Korzeńsko
7
9
22-20
10.
Zjednoczeni Szczepanów
6
9
11-10
11.
Mechanik II Brzezina
7
7
7-7
12.
Czarni Białków
6
4
12-20
13.
Orzeł Bukówek
7
4
9-23
14.
Dolpasz Skokowa
6
3
9-21
Z Orzeszkowa żaden konkurent nie wyjechał w pełni usatysfakcjonowany, zaś wszyscy goszczący jesienią w Brzezinie mogli czuć pełnię szczęścia, ponieważ jesienią nie było ekipy, która z murawy Mechanika nie podniosłaby kompletu punktów. Na obcych boiskach natomiast mocno na swój przyszły awans pracowali oborniczanie, notując komplet pełnych futbolowych sukcesów.TABELA KLASY A - grupa 1. - WYJAZD
1.
Bór Oborniki Śl.
8
24
36-5
2.
KP BRZEG DOLNY
7
16
20-8
3.
Orla Korzeńsko
6
13
17-10
4.
ODRA LUBIĄŻ
6
13
9-7
5.
Pogoń Miękinia
6
12
12-11
6.
Odra Malczyce
6
11
11-7
7.
Zjednoczeni Szczepanów
7
10
22-15
8.
VICTORIA ORZESZKÓW
7
10
17-17
9.
Czarni Białków
7
5
9-19
10.
Zorza Pęgów
6
4
10-19
11.
Dolpasz Skokowa
7
4
7-23
12.
LZS Brzeźno
6
3
4-11
13.
Orzeł Bukówek
6
3
9-17
14.
Mechanik II Brzezina
6
0
7-17
W tym momencie możemy zatrzymać się na chwilę przy ostatnim z naszych reprezentantów, gdyż na miano najbardziej efektywnej ekipy zapracowali wiosną piłkarze z Lubiąża. Zespół Odry nie odnosił spektakularnych zwycięstw (najwyższe 3-1), ale grał na tyle efektywnie, że wciąż mocno trzyma się ligowej czołówki. W jesiennych rozgrywkach lubiążanie zgromadzili na swoim koncie 24 oczka, a w rozegranych spotkaniach zdobyli zaledwie 20 bramek, czyli każde trafienie ważyło 1,2 punktu. Dla porównania - przeliczając wartość każdego gola liderujących rozgrywkom oborniczanom uzyskalibyśmy wynik 0,66 oczka za trafienie, czyli efektywność zawodników Boru była dwukrotnie niższa, choć skuteczność i efektowność z całą pewnością dostarczyły ich kibicom znacznie więcej radości, niż wyrachowanie lubiążan. W rozgrywkach 1.grupy klasy A spotkali się reprezentanci powiatów średzkiego (6), trzebnickiego (5) oraz wołowskiego (3). Z uwagi na najmniej liczną reprezentację nasi przedstawiciele zdobyli w sumie tylko 77 punktów, zaś drużyny z powiatu średzkiego 92, a w powiatowej klasyfikacji zwyciężyli reprezentanci Trzebnicy z dorobkiem 93 oczek. Przeliczając jednak ogólny dorobek na pojedynczego przedstawiciela wychodzi na to, że zdecydowanie najskuteczniejsi byli wołowianie ze średnią 25,6 punktu na powiatowego reprezentanta, potem trzebniczanie - 18,6 i średczanie - 15,3. LIGOWI KANONIERZY Pierwsza jesienna bramka padła na murawie boiska w Malczycach, ale już po 1.kolejce przysłowiową żółtą koszulkę lidera ligowych snajperów przywdział Tomasz Wasiak z obornickiego Boru, który w Bukówku aż 5 razy zaskoczył golkipera tamtejszego Orła, ustanawiając w ten sposób indywidualny ligowy rekord. Obornicki napastnik swoim strzeleckim talentem błysnął jeszcze w pojedynkach przeciwko Victorii Orzeszków (4-2) oraz w Miękini (vs. Pogoń 0-10), zapisując w tych grach na swoim koncie hat-trick’a. Oprócz jesiennego lidera klasyfikacji strzelców do grupy zawodników, którzy w jednym meczu zdobywali po 3 gole, w 1.rundzie zapisali się jeszcze: pęgowianin Łukasz Włodarczyk (vs. Dolpasz Skokowa 4-2), Marcin Antoniak z Orli Korzeńsko (vs. KP Brzeg Dolny 5-2), orzeszkowianin Marcin Berestecki (vs. KP Brzeg Dolny 4-2), Dawid Szczerba z Odry Lubiąż (vs. Orzeł Bukówek 3-1), Gabriel Wiktorowski z Pogoni Miękina (vs. Orla Korzeńsko 4-2), malczyczanin Piotr Zieliński (vs. Zorza Pęgów 6-1), Kamil Miłkowski z Victorii (vs. Zorza Pęgów 5-3), a na podwójne wyróżnienie zasłużył Piotr Gałek z Odry Malczyce, który w konfrontacji z Orłem Bukówek (6-3) zapisał na swoim koncie hat-trick’a, a potrzebował do tego zaledwie 17 minut. Spośród 329 piłkarzy, którzy zagrali jesienią na boiskach 1.grupy klasy A, przynajmniej raz na listę strzelców wpisało się 135 zawodników (41%), a ich bramkowa zdobycz zamknęła się ogólną liczbą 365 goli, co dało średnią 1,10 na każdego z futbolistów i 2,70 jeśli wszystkie trafienie dzielić tylko pośród strzelców. Bardzo mocno ponad tę przeciętną wybił się wspomniany wyżej napastnik Boru, który z liczbą 22 trafień zdecydowanie przewodzi ligowej klasyfikacji snajperów. Sporą do niego stratę mają uzupełniający strzeleckie pudło dwaj orzeszkowianie - M. Berestecki i K. Miłkowski, których umiejętności na przedpolu bramki rywali poznaliśmy w poprzednich sezonach, a minionej jesieni potwierdzili oni tylko swoje talenty.SNAJPERZY - WIOSNA
Tomasz Wasiak
Bór Oborniki Śl.
22
Marcin Berestecki
Victoria Orzeszków
11
Kamil Miłkowski
Victoria Orzeszków
11
Krzysztof Naskręt
Odra Malczyce
9
Marcin Palej
Orla Korzeńsko
9
Gabriel Wiktorowski
Pogoń Miękinia
8
Piotr Gałek
Odra Malczyce
8
Bartosz Przybyła
Pogoń Miękinia
7
Bartosz Skóra
Zjednoczeni
7
Damian Bąkowicz
KP Brzeg Dolny
7
Bardzo istotną kwestią w wielu wyrównanych pojedynkach jest otwarcie ich rezultatu. Jeśli zespół strzelał gola jako pierwszy, to 59 (78%) spotkań spośród wszystkich, których wynik był rozstrzygnięty na korzyść którejś ze stron, kończyło się jego zwycięstwem, a tylko w 17 (22%) przypadkach przegranym na starcie udawało się odwrócić losy meczu. Najbardziej spektakularną pogoń za wynikiem mieliśmy na finiszu rundy w Orzeszkowie, kiedy to drużyna Victorii po nieco ponad pół godzinie gry przegrywała z pęgowianami różnicą 3 goli, ale ostatecznie to gospodarze po końcowym gwizdku mogli cieszyć się ze zwycięstwa (5-3). Mimo orzeszkowskiej remontady nie ulega więc kwestii, iż szybkie zdobycie bramki otwierało drogę do końcowego sukcesu, a najszybciej szansę taką dawali swojej drużynie jesienią Paweł Kauch z korzeńskiej Orli (vs. Czarni Białków 6-6) oraz Mariusz Kargol ze Zjednoczonych Szczepanów (vs. Orzeł Bukówek 6-1), ale po golach w 2.minutach wymienionych wyżej spotkań do końcowej stacji z napisem Zwycięstwo ostatecznie dojechali tylko szczepanowianie. Nie wszystkie trafienia przynosiły ich autorom sportową radość, gdyż w ogólnej liczbie goli niespełna 2% stanowią trafienia samobójcze, których jesienią oglądaliśmy 6. Jako pierwszy na tę krótką listę wpisał się już w 1.kolejce Zbigniew Palej z Korzeńska, a jego gol wprawdzie nie przesądzał o losach konfrontacji Orli z orzeszkowską Victorią (5-6), ale z całą pewnością był istotnym elementem porażki gospodarzy. MŁODOŚĆ vs. DOŚWIADCZENIE Rozgrywki na niższych poziomach zawsze są szansą na wejście w tryby seniorskich rozgrywek futbolowej młodzieży. Poprzeczka sportowych wymagań zawieszona jest bowiem na dość rozsądnym poziomie, a w niektórych ekipach spotkań można zawodników z bogatymi doświadczeniami z wyższych szczebli piłkarskiej rywalizacji. Jednak nie wszystkie ekipy z równą odwagą umieszczają w swoich składach nastolatków, których w minionej rundzie obejrzeliśmy w sumie 52 (17%). Najmłodszym w tym gronie był Sebastian Seredyński z Orła Bukówek, który w sierpniu poprzedniego roku ukończył 15 lat, zespołem zaś, którego istotnym elementem stała się młoda gwardia okazał się skokowski Dolpasz, w którego kadrze znalazło się aż 11 nastolatków (45%). Miejsce na liście piłkarzy danej drużyny nie jest jednak równoznaczne z rolą, jaką poszczególni gracze odgrywają w zespole, a trochę więcej światła na tę kwestię rzuca klasyfikacja PRO Junior System, w której jesienią najwięcej rankingowych oczek - zyskiwanych dzięki minutom spędzanych przez nastolatków na murawie w realnej walce o ligowe punkty, zdobyli reprezentanci lubiąskiej Odry (4.959pkt.). Najliczniejszą grupą - co oczywiście nie może być niespodzianką, kiedy średni wiek zawodnika klasy A wyniósł jesienią 27,92, byli piłkarze pomiędzy 20. a 30.rokiem życia, których zobaczyliśmy na boiskach 151 (46%). Grupa futbolistów mających na karku po 3.krzyżyku liczyła 89 (27%) graczy, zaś tych po czterdziestce znalazło się 33 (10%). Jak już wyżej wspomniano - najmłodszym ligowcem był 15-latek z Bukówka, a z najstarszym uczestnikiem rozgrywek dzieliła go różnica przynajmniej dwóch piłkarskich pokoleń (37 lat), gdyż w barwach Zorzy Pęgów jesienią kolejne futbolowe doświadczenia wciąż zbierał 52-letni Piotr Michalewski. Pęgowianie okazali się zresztą najstarszą ekipą w rywalizacji, a młodsi od nich średnio o ponad 7 lat okazali się piłkarze z Lubiąża.ŚREDNIA WIEKU
1.
ODRA LUBIĄŻ
23,47
2.
Dolpasz Skokowa
24,45
3.
Odra Malczyce
25,36
4.
KP BRZEG DOLNY
25,52
5.
Orla Korzeńsko
27,29
6.
Czarni Białków
28,23
7.
Bór Oborniki Śl.
28,54
8.
LZS Brzeźno
28,81
9.
Mechanik II Brzezina
29,00
10.
Pogoń Miękinia
29,26
11.
Orzeł Bukówek
29,40
12.
VICTORIA ORZESZKÓW
30,33
13.
Zjednoczeni Szczepanów
30,54
14.
Zorza Pęgów
30,73
Z powyższego zestawianie widać, że duży zastrzyk świeżej krwi nie zawsze przynosi wynik na boisku, a w środku wiekowego rankingu plasują się oborniczanie, którzy zdecydowanie wygrali jesienną rywalizację. Sposobem na sukces jest więc umiejętne przemieszanie młodości i doświadczenia, ale poza tym, że nie jest sprawą łatwą dobranie właściwych proporcji, to jeszcze - nie zawsze ma się możliwość doboru właściwego materiału. BEZ PARDONU Bez względu na wiek i futbolowe doświadczenie każde zagranie zawodnika na murawie podlega ocenie - kolegów, rywali, kibiców, trenerów lub sędziego i ma to swoje konsekwencje. W tym momencie podsumowania zajmiemy się następstwami, jakie wynikają dla piłkarzy z oceny ich zachowań przez arbitrów. Futbolowa rywalizacja - bez względu na poziom i stawkę pojedynku, zawsze budzi emocje, a ich zbyt duże natężenie często prowadzi do niepotrzebnego zaostrzenia rywalizacji, na który receptą są żółte i czerwone argumenty w sędziowskich kieszeniach. W jesiennych spotkaniach arbitrzy korzystali z nich 310 razy, pokazując grupie 150 piłkarzy 282 żółte i 28 czerwonych kartek. Pierwszy na liście żółtej znalazł się Paweł Bożykowski (Orla Korzeńsko, zaś jego klubowy kolega Mateusz Kmita i orzeszkowianin Krzysztof Partyka z czerwonymi kartonikami zakończyli inauguracyjny pojedynku obu ekip, a później gracze Victorii kontynuowali swoją kartkową passę. Najwięcej bowiem pracy piłkarski rozjemca miał 2 września (2.kolejka) właśnie w Orzeszkowie, gdzie ekipa jednego z naszych reprezentantów zremisowała z malczycką Odrą (2-2), a w trakcie tego piłkarskiego spektaklu żadna ze stron nie oszczędzała kości rywali, w czego wyniku arbiter pokazał aż 12 żółtych kartek, z których 5 obejrzeli gospodarze. Tamta seria spotkań obfitowała zresztą w ostre widowiska, gdyż we wszystkich 7 spotkaniach sędziowie pokazali 32 żółte kartki, co dało średnią 4,57 upomnienia na konfrontację, średnia całej rundy wyniosła zaś 3,56. Wspomniana wyżej średnia mocno obniżyła się po 5 pojedynkach, w których sędziowie nie pokazali zawodnikom ani jednego upomnienia. Liderujący klasyfikacji fair-play piłkarze z Białkowa byli stroną jednego z nich (vs. Victoria Orzeszków 1-3), zaś w dwóch tego typu spektaklach uczestniczyli gracze z Brzeźna i Lubiąża - oprócz bezpośredniego starcia obu drużyn (3-1 dla Odry) pierwsi z wymienionych w pełnej zgodzie z przepisami walczyli w meczu przeciwko obornickiemu Borowi (0-6), zaś lubiążanie oszczędzali zdrowie rywali w Bukówku (3-1). Do zespołu Odry należy zresztą jesienny rekord, jeśli liczyć nieprzerwany czas gry bez żadnego upomnienia, gdyż lubiążanom udało się to przez 429 minut - od żółtego kartonika Patryka Waniasa w Białkowie (3-1), derby z dolnobrzeskim KP (1-1), wspomniane wyżej starcia z rywalami z Bukówka i Brzeźna, zwycięstwo w Brzezinie (1-0), aż do 57.minuty i kartki dla Krystiana Sołowskiego w zwycięskim meczu z miękińską Pogonią (2-0).RANKING FAIR-PLAY - SEZON
1.
Czarni Białków
11
0
11
2.
Bór Oborniki Śl.
12
1
15
3.
ODRA LUBIĄŻ
13
1
16
4.
KP BRZEG DOLNY
14
2
20
5.
Zjednoczeni Szczepanów
18
1
21
6.
Odra Malczyce
23
0
23
7.
Zorza Pęgów
19
2
25
8.
LZS Brzeźno
19
2
25
9.
Orzeł Bukówek
24
1
27
10.
Mechanik II Brzezina
23
3
32
11.
Dolpasz Skokowa
26
2
32
12.
VICTORIA ORZESZKÓW
24
3
33
13.
Orla Korzeńsko
25
4
37
14.
Pogoń Miękinia
31
6
49
Miejsce, drużyna, kartki żółte/czerwone, punkty (ż-1, cz-3).
Indywidualnie najwięcej oczek w żółto-czerwonym rankingu zebrał Piotr Haczkiewicz z Miękini, który oprócz 5 żółtych kartoników obejrzał dwukrotnie upomnienia poważniejszej barwy. Rzucając na zakończenie lekko okiem na występy naszych reprezentantów można chyba stwierdzić, że choć jesienią nie wszystko i wszystkim się udało, to jednak dla ekip z powiatu wołowskiego była to udana runda. Nie rozgrywek nie zdominowali dolnobrzeżanie, choć przed pierwszym gwizdkiem arbitra wydawało się, że mają po temu wszystkie atrybuty. Choć w trakcie zmagań dopadł ich kryzys, to jednak na finiszu rywalizacji - szczególnie na boisku w Pęgowie w konfrontacji z obornickim Borem pokazali, że wiosną zamierzają walczyć o najwyższe cele i choć na półmetku tego futbolowego wyścigu mają do lidera dość sporą stratę, to w zbliżającej się piłkarskiej batalii nie stoją na z góry przegranej pozycji. Dolnobrzeżanie walczą o powrót na przynależne im w dolnośląskiej piłce miejsce, zaś ekipy z Orzeszkowa i Lubiąża w pewien sposób ugruntowują swoją pozycję na A-klasowym przyczółku. W poprzednim sezonie przez wiele tygodni obie drużyny balansowały na granicy linii degradacyjnej, ale ostatecznie udało im się zachować ligowy byt. W minionej rundzie Victoria i Odra uczyniły spory progres i należy mieć nadzieję, że trend ten utrzymany zostanie również wiosną.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze