Urodzony 3 listopada 1971 roku Krzysztof Kaczmarek (Wolavia Wołów) będzie najstarszym uczestnikiem 93 Indywidualnych Mistrzostw Polski w Białymstoku (21-23 marca). – Ostatni raz grałem w MP w 2009 roku. Dotąd zdobyłem kilkanaście medali w singlu, deblu, mikście, ale żadnego złotego – mówi mistrz województwa dolnośląskiego.
Mając blisko 40 lat Krzysztof Kaczmarek zagrał sezon w Trzebini w superlidze. Później występował w klubach niższych lig polskich i niemieckich, a teraz o sobie przypomniał… Kilka miesięcy temu był w roli kibica na finale Lotto Superligi Dartom Bogoria Grodzisk Mazowiecki – Dekorglass Działdowo (3:2) w podwarszawskich Szeligach.
– Do gry w eliminacjach MP namówił mnie Michał Walencki, zawodnik i trener MKS Wolavia. To klub 2 ligi ze świetną atmosferą. Zresztą chciałem się sprawdzić w rywalizacji z dolnośląską młodzieżą i wystartowałem w mistrzostwach województwa w Szczawnie-Zdroju. Zająłem 1 miejsce, pokonując w finale Piotra Klimka (AZS Wrocław) – powiedział Krzysztof Kaczmarek, który po srebro sięgnął w deblu z Michałem Walenckim.
Tak więc po bardzo długiej przerwie kibice zobaczą Krzysztofa Kaczmarka w seniorskich mistrzostwach kraju. – I mam nadzieję, że nie jestem bez szans. Postaram się sprawić niespodzianki. A poza singlem chcę wystąpić także w deblu i mikście – dodał. Z podwrocławskich Księginic pojedzie do dobrze sobie znanego Białegostoku; przed laty grał w barwach Dojlid.
– Ostatni raz zagrałem w Mistrzostwach Polski w 2009 roku w Ostródzie, gdzie zwyciężył Artur Daniel. Myślę, że pobiję kilka rekordów… W zawodach tej rangi debiutowałem mając 17 lat, a przecież za kilka miesięcy skończę 54 lata – przyznał Krzysztof Kaczmarek.
Na podium MP w singlu nie było go od prawie 20 lat. – W 2006 roku w Zawierciu sięgnąłem po brąz. To był mój 5 medal w tym kolorze w grze pojedynczej. W półfinale przegrałem z późniejszym złotym medalistą Jakubem Kosowskim – stwierdził.
– Z kolei w grze deblowej kilka razy byłem drugi, z Michałem Dziubańskim, Tomaszem Redzimskim i Tomkiem Lewandowskim – dodał Krzysztof Kaczmarek.
Kilka lat temu w MP startowali jego rówieśnicy Grzegorz Adamiak i Marcin Kusiński.
– Mam satysfakcję, że w wieku 53 lat zagram w mistrzostwach kraju. To pokazuje, że tenis stołowy można uprawiać – i do tego zachęcam – w każdym wieku – powiedział Krzysztof Kaczmarek.
Na co dzień jest nauczycielem historii i wychowania fizycznego, a także radnym powiatu średzkiego (Środa Śląska).
źródło: Polski Związek Tenisa Stołowego
Foto: Michał Walencki
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze