No i stało się! Dziś rano maturzyści w naszym powiecie oraz w całej Polsce odłożyli na bok powtórki, zamienili dresy na garnitury i garsonki, a potem z lekkim stresem (ale i nadzieją!) ruszyli do szkół. Przed nimi najważniejszy maraton w dotychczasowej edukacji.
Oto krótka ściąga z tego, co dzieje się w tegorocznym kalendarzu:
Zanim zaczęło się wielkie pisanie, maturzyści mieli swój moment oddechu. Rok szkolny dla uczniów ostatnich klas zakończył się oficjalnie 24 kwietnia 2026 roku. Od tamtej pory mieli czas na ostatnie szlify przed egzaminami.
Zgodnie z harmonogramem CKE, maj to czas wielkiej próby. Najważniejsze daty to:
W kolejnych dniach maturzyści zmierzą się z przedmiotami rozszerzonymi, takimi jak biologia, chemia, geografia czy historia. Cały maraton potrwa niemal do końca maja.
Największą nowością w ostatnich latach jest pełne przejście na Formułę 2023 dla niemal wszystkich zdających (absolwentów 4-letnich liceów i 5-letnich techników). W 2026 roku egzaminy opierają się już w całości na wymaganiach podstawy programowej, a nie na nieco okrojonych wymaganiach egzaminacyjnych, które obowiązywały w czasie pandemii.
Oznacza to, że materiału jest odrobinę więcej, a progi punktowe i zasady oceniania wróciły do swojego standardowego, przedpandemicznego rygoru. Na egzaminie z języka polskiego wciąż trzeba zmierzyć się z dwiema częściami: testem „Język polski w użyciu” oraz wypracowaniem.
Wyniki? Maturzyści poznają je 8 lipca 2026 roku. Trzymamy kciuki za połamanie piór i jak najmniej „podchwytliwych” zadań!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze