Według pomysłu Stowarzyszenia, lodówkę mieli zapewnić jego członkowie, a prąd, bieżącą obsługę i miejsce miałby zapewnić Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej w Brzegu Dolnym. Trzeba powiedzieć, że miejsce jak najbardziej adekwatne, ponieważ to do Ośrodka przychodzą osoby najbardziej potrzebujące. Obywatelski Brzeg Dolny wystosował pismo do kierowniczki GOPS Beaty Sokolskiej z zapytaniem o wsparcie w realizacji pomysłu. Ostatecznie otrzymali odpowiedź negatywną. GOPS zwrócił się w tej sprawie do Sanepidu, gdzie otrzymał wytyczne między innymi sprawowania kontroli takiej lodówki i ostatecznie odmówił pomocy w tym temacie, powołując się też na ograniczony zasób kadrowy Ośrodka. - Jestem bardzo zaskoczony taką decyzją kierownictwa dolnobrzeskiego ośrodka pomocy społecznej - komentuje Kamil Jeżyna. - Zawsze uważałem że właśnie do takiej roli i wypełniania takich funkcji ta instytucja została powołana. Lodówki, za pośrednictwem której każdy z nas może pomagać potrzebującym, nadzorowane przez miejskiej ośrodki pomocy społecznej, funkcjonują w wielu miastach, także w naszej najbliższej okolicy. Tam mogą funkcjonować, od lat, z powodzeniem! U nas nie! To smutny obraz, który chcemy zmienić. Dlatego w tej sprawie nie mówimy jeszcze ostatniego słowa i mam nadzieję że zrealizujemy tą inicjatywę, niestety, ale wygląda na to, że bez udziału miejskich instytucji.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze