Pisarka i podróżniczka Joanna Lamparska odwiedziła wołowską księgarnię i spotkała się z czytelnikami.
Spotkanie z Joanną Lamparską odbyło się w wołowskiej księgarni, gdzie jak mówią jego uczestnicy, przeniosła ich w niesamowity i niezwykle zaskakujący świat skarbów i tajemnic z naszych okolic. Z zapartym tchem słuchaliśmy jej prelekcji i czujemy niedosyt.
Jak wizytę w Wołowie opisuje podróżniczka?
- Nie dość, że Wołowska Grupa Badawczo-Historyczna zaprosiła mnie na poszukiwania krypty Jana II Szalonego , to jeszcze miałam okazję spotkać się z Czytelnikami (dziękuję, że tylu Was było), a przy okazji "Dolnośląskie Tajemnice" dokumentowały przebieg najsłynniejszego napadu w powojennej Polsce, do którego doszło w Wołowie - napisała. - Odbyliśmy też fantastyczny spacer po mieście z przewodnikiem sudeckim, Jankiem Żakiem. To niesamowite, jaka siła tkwi w stowarzyszeniach i grupach przyjaciół, którzy oddolnie zajmują się historią i promocją swojego miasta. Doceniam i bardzo szanuję. Polecam też fantastyczną księgarnię przy Rynku Wołowie. Kto czyta, żyje podwójnie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze