Rodzice dzieci uczęszczających do Przedszkola „Niezapominajka” w Lubiążu rozpoczęli zbiórkę podpisów pod petycją do władz gminy, sprzeciwiając się planom przeniesienia placówki do budynku miejscowej szkoły podstawowej. Obawy dotyczą przede wszystkim warunków, bezpieczeństwa i przyszłości przedszkolaków.
Zapytaliśmy burmistrza Wołowa, Dariusza Chmurę, czy decyzja już zapadła, jakie warunki będą miały dzieci po zmianie i skąd ta decyzja?
– Czym spowodowana jest decyzja o przeniesieniu przedszkola do budynku szkoły?
- Przede wszystkim demografia. Nie możemy udawać, że nie dostrzegamy drastycznego spadku liczby urodzeń – zarówno w Polsce, jak i w naszej gminie. W 2023 r. na terenie gminy Wołów urodziło się zaledwie 116 dzieci, w 2024 r. niewiele więcej – 133. Tymczasem budynek przedszkola „Niezapominajka” w Lubiążu został przygotowany na edukację 100 dzieci w pięciu oddziałach. W bieżącym roku funkcjonują tam trzy grupy, do których uczęszcza 56 dzieci. Prognozy na przyszły rok szkolny są jeszcze słabsze – symulacje wskazują, że utworzone będą jedynie dwie grupy.
Tymczasem przedszkole dysponuje własną kuchnią, obsługującą wyłącznie tę niewielką liczbę dzieci. Samorząd, podejmując decyzje, musi brać pod uwagę wszystkie czynniki – zarówno dobro dziecka, jak i racjonalne wydatkowanie środków publicznych. Szkoła podstawowa w Lubiążu dysponuje dużą, niewykorzystaną przestrzenią, ma własną kuchnię i dobre zaplecze infrastrukturalne, które można dostosować do potrzeb przedszkolaków.
– Jak odpowie Pan mieszkańcom, którzy zbierają podpisy przeciwko temu pomysłowi?
- Rozumiem emocje, ale w samorządzie decyzje nie mogą opierać się wyłącznie na emocjach. Zapraszam do merytorycznej rozmowy o przeniesieniu przedszkola do szkoły. Mamy czas, aby rozwiać wszelkie wątpliwości i przygotować obiekt tak, by spełniał potrzeby najmłodszych.
Warto podać przykład Starego Wołowa, gdzie w budynku szkoły działają trzy oddziały przedszkolne liczące łącznie 55 dzieci, obok 143 uczniów podstawówki. Placówka funkcjonuje sprawnie i bezpiecznie, co każdy może zobaczyć na własne oczy.
Jeśli chodzi o Lubiąż – dziś możemy utrzymywać dwie osobne placówki, ale w niedalekiej przyszłości groziłaby nam realna konieczność zamknięcia obu. Dlatego musimy działać rozsądnie i patrzeć w perspektywie lat, a nie miesięcy.
– Organizatorzy petycji zwracają uwagę na warunki i bezpieczeństwo. Jakie warunki lokalowe i organizacyjne będą miały dzieci po przeniesieniu do szkoły?
- Budynek zostanie dostosowany do potrzeb najmłodszych: powstanie osobna, wydzielona przestrzeń na parterze, dostosowane toalety, a także oddzielny plac zabaw. To oznacza początkowo większe nakłady inwestycyjne, ale dzięki temu zapewnimy trwałe funkcjonowanie zarówno przedszkola, jak i szkoły w Lubiążu.
Dla porównania – szkoła podstawowa w Lubiążu jest obecnie wykorzystywana w bardzo małym stopniu. Kubaturowo odpowiada ona Szkole Podstawowej nr 1 w Wołowie, gdzie uczy się 585 uczniów. Tymczasem w Lubiążu w takim samym obiekcie jest 131 dzieci. Szkoła dysponuje 16 salami dydaktycznymi, salą gimnastyczną, gabinetami specjalistycznymi, salą komputerową, stołówką i kuchnią. Ta przestrzeń w pełni wystarczy, by bezpiecznie i komfortowo funkcjonowały tam także oddziały przedszkolne.
– Czy liczebność grup i opieka pedagogiczna pozostaną na dotychczasowym poziomie?
- Oczywiście. Liczebność grup i liczba nauczycieli są ściśle określone przepisami prawa oświatowego. Zmieni się jedynie lokalizacja, a jednocześnie obniżymy koszty utrzymania dwóch osobnych placówek.
– Czy decyzja jest ostateczna, czy dopuszcza Pan inne rozwiązania?
- Jako burmistrz muszę podejmować decyzje, nawet jeśli są trudne i niepopularne. Analiza wszystkich argumentów prowadzi mnie do przekonania, że przeniesienie przedszkola jest najlepszym rozwiązaniem.
Niestety, zamiast rzetelnie wyjaśniać powody tej decyzji, niektórzy radni – jak pani Agnieszka Sabat – wolą podsycać emocje mieszkańców. To krótkowzroczna polityka. Jeśli pani radna uważa, że w Lubiążu powinno dalej funkcjonować samodzielne przedszkole z własną kuchnią, składam publiczną propozycję: gmina bezpłatnie użyczy obecny budynek każdemu stowarzyszeniu czy fundacji, które zechce prowadzić tam taką placówkę. Tak działa wiele przedszkoli w gminie Wołów.
– Od kiedy planowane są zmiany?
- Rozpoczęliśmy dyskusję. Uchwała w sprawie przeniesienia przedszkola powinna zostać podjęta do końca lutego 2026 r. Im szybciej zapadną decyzje, tym szybciej będziemy mogli rozpocząć prace dostosowawcze w budynku szkoły podstawowej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze