Reklama

Radna Wabińska ze strachu usunęła post

19/10/2018 19:25
Kampania wyborcza zakończyła się pozwaniem w trybie wyborczym do sądu Marii Wabińskiej, kandydatki DiS-u. Wabińska udostępniła post z jednego z profili szkalujący Wojciecha Orłowskiego, kandydata do Rady Powiatu. Ten ją pozwał w trybie wyborczym. Sąd oddalił pozew, między innymi dlatego, że Wabińska za nim stawiła się w sądzie usunęła post. - Przyznaję, udostępniłam ten post, ale nie wiem jak to się stało, nie wiem kiedy to zrobiłam. Jak się zorientowałam to go szybko usunęłam – tłumaczyła w sądzie skruszona Wabińska. Sędzia nie miał wątpliwości, że post był obrzydliwy, poniżający i najniższych lotów. Kandydatka przyznała rację sędzi utrzymując przez cały proces, że nie wiedziała co czyni udostępniając go. - Jestem zadowolony z tego, że poszedłem do sądu, bo myślę, że gdyby nie pozwał radnej Wabińskiej ta by go nie usunęła. W sądzie cały czas twierdziła, że był on kilka godzin, co jest nieprawdą. Mamy na to dowody i myślę, że tej sprawy tak nie zostawię – komentuje W. Orłowski. Orłowski podał też w trybie wyborczym autora wpisu, ale ten przez dwa dni uciekał przed policją, aby nie odebrać wezwania do sądu. Przegrał on już z W. Orłowskim jedną sprawę karną odnośnie wpisów na facebooku. - Traktuje to już w kategoriach stalkingu. Dlatego sprawa ta będzie miała swój dalszy finał – komentuje Orłowski. - Nie wiedziałam, że była jakaś sprawa karna – mówiła wystraszona Wabińska.
Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo kuriergmin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości