Reklama

Pojechali do Warszawy w obronie Trybunału Konstytucyjnego. Zapowiadają kolejny wyjazd

23/10/2026 14:36

Rafał Zając, Wiesław Jarmoliński, Piotr Oksanicz i Ryszard Gruś uczestniczyli w proteście przed Trybunałem Konstytucyjnym w Warszawie. Spotkali się z Adamem Borowskim, inicjatorem działającego przed siedzibą TK miasteczka namiotowego. Teraz zachęcają do wspólnego wyjazdu na Marsz Niepodległości 11 listopada.

Podczas pobytu w stolicy uczestnicy wyjazdu odwiedzili miasteczko przy al. Szucha i dołączyli do protestujących, którzy deklarują obronę Trybunału Konstytucyjnego. Rozmawiali również z Adamem Borowskim, działaczem opozycji antykomunistycznej i przewodniczącym warszawskiego Klubu „Gazety Polskiej”.

 

Czym jest miasteczko przed Trybunałem?

 

Miasteczko namiotowe jest formą stałego protestu. Uczestnicy pełnią dyżury, a do Warszawy przyjeżdżają kolejne grupy, m.in. przedstawiciele Klubów „Gazety Polskiej”. Według organizatorów akcja ma wyrażać sprzeciw wobec działań władz, które oceniają oni jako zagrożenie dla niezależności TK. Inicjatywę zapoczątkował Adam Borowski. 

Reklama

 

Protest odbywa się na tle sporu o funkcjonowanie i skład Trybunału, w tym dopuszczenie do orzekania sędziów wybranych przez Sejm. We wrześniu minister sprawiedliwości Waldemar Żurek zapowiadał możliwe działania prokuratury w sprawie niedopuszczenia części z nich do wykonywania obowiązków. Protestujący przedstawiają swoją obecność przed budynkiem jako obronę instytucji przed ingerencją obecnej większości rządzącej. 

 

Rozmowa z Republiką i plany na 11 listopada

 

Jak przekazuje Rafał Zając, podczas wizyty odbyła się także rozmowa z Telewizją Republika. Według jego zapowiedzi materiał z udziałem uczestników wyjazdu ma zostać pokazany 23 października o godz. 19.00.

Reklama

 

W Warszawie rozmawiano również z przedstawicielem środowiska Klubów „Gazety Polskiej” o organizacji kolejnego wyjazdu — tym razem na Marsz Niepodległości 11 listopada.

 

— Będziemy jechać do Warszawy na Marsz Niepodległości i zachęcamy do zapisywania się na wspólny wyjazd — mówi Rafał Zając.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kuriergmin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości