To już dziś. W nocy z soboty na niedzielę (24 na 25 października 2026 roku) przechodzimy z czasu letniego na środkowoeuropejski (CET), czyli potocznie czas zimowy. Dla większości z nas oznacza to upragnioną, dodatkową godzinę snu w niedzielny poranek, ale dla wielu branż – spore wyzwanie organizacyjne.
Sprawdź, jak dokładnie przestawić zegarki, jak poradzi sobie z tym kolej i na jakim etapie są unijne dyskusje o zniesieniu tego obowiązku.
Zmiana czasu na zimowy odbywa się w nocy z soboty (24 października) na niedzielę (25 października):
Godzina zmiany: o 3:00 w nocy cofamy wskazówki na godzinę 2:00.
Efekt: zyskujemy dodatkowe 60 minut snu.
Elektronika: Smartfony, smartwatche, komputery i nowoczesne telewizory zaktualizują czas automatycznie przez sieć. Tradycyjne zegary ścienne, budziki bateryjne oraz zegarki mechaniczne warto cofnąć o godzinę jeszcze przed pójściem spać.
Cofnięcie zegarów z 3:00 na 2:00 tworzy „podwójną” godzinę w środku nocy. Aby utrzymać zgodność z rozkładem jazdy, pociągi dalekobieżne (m.in. PKP Intercity), które w tym czasie znajdują się na trasie, zatrzymają się na najbliższych stacjach na dokładnie 60 minut.
Dzięki temu postoje technicznemu składy dotrą na stacje docelowe rano zgodnie z planowym czasem, a pasażerowie nie przyjadą godzinę za wcześnie. Przewoźnicy zapewniają w tym czasie opiekę załogi konduktorskiej.
Choć zmiana na czas zimowy jest dla organizmu łagodniejsza niż wiosenna (bo wydłuża sen), i tak wybija nas z dobowego rytmu:
Zegar biologiczny: Produkcja melatoniny i kortyzolu potrzebuje od 3 do 7 dni, by w pełni dostosować się do nowego harmonogramu dnia.
Wcześniejszy zmrok: Od niedzielnego popołudnia zmierzch zapadnie o godzinę wcześniej. Mniejsza ilość światła słonecznego po pracy czy szkole może w pierwszych dniach nasilać poczucie senności i znużenia.
Uwaga na drogach: Zmiana oświetlenia popołudniami oraz przejściowe rozkojarzenie wymagają szczególnej ostrożności od kierowców i pieszych.
Konsultacje społeczne przeprowadzone w Unii Europejskiej wykazały, że ponad 80% Europejczyków chce rezygnacji z przestawiania zegarków. Parlament Europejski poparł te postulaty, jednak prace utknęły w Radzie UE:
Brak porozumienia: Państwa członkowskie nie potrafią uzgodnić, przy którym czasie – letnim czy zimowym – powinniśmy pozostać na stałe, by uniknąć mozaiki stref czasowych w Europie.
Stan prawny w Polsce: Obowiązuje rozporządzenie Prezesa Rady Ministrów precyzujące terminy zmian czasu. Kolejne przestawianie zegarków – tym razem o godzinę do przodu (z czasu zimowego na letni) – czeka nas w ostatni weekend marca 2027 roku.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze