Reklama

Rodzice i radni z komisji oświaty bronią dyrektora szkoły!

21/05/2018 17:00

Rodzice i radni z komisji oświaty bronią dyrektora szkoły

Dalej wrze na linii dyrektor szkoły - wójt gminy. Najpierw pojawiała się kontrowersyjna ankieta, teraz dyrektora broni rada rodziców, a radni z komisji oświaty stają za szefem placówki. Miesiąc temu wójt Jolanta Krysowata-Zielnica dała do wypełniania nauczycielom ankiety oceniające prace dyrektora szkoły i atmosferę panującą w placówce. Pytała m.in. o czy dyrektor "wtrąca się w życie osobiste pracowników", "zarządzanie pracownikami jest dla niego ważniejsze niż dbałość o uczniów, "straszy, podkreśla,z e wszystko mu wolno" a nawet czy np. podczas urlopu, daleko od Wińska, pracownik szkoły "ucieszy się na przypadkowe spotkanie dyrektora, wicedyrektora, kolegi/koleżanki z pracy, ucznia/uczennicy". Ankieta wywołała emocje. Po stronie dyrektora stanęli nauczyciele i rodzice. W ubiegłym tygodniu radni komisji oświaty wydali swoją opinie. - Jest ona zdecydowanie negatywna. Podobny stosunek do sprawy ma również większość radnych - mówi Michał Moczydłowski, przewodniczący komisji oświaty.  - Uważamy, że dyrektor Artur Wojsławski wykonuje swoje obowiązki bardzo dobrze i wkłada w prace wiele serca, co widać w całej szkole. Często mam przyjemność współpracować z dyrektorem i bardzo sobie cenie tę współpracę. Przekazaliśmy opinie radzie rodziców, pracownikom, kuratorium, pani wójt i wszystkim radnym. Wójt Wińska także przysłała do komisji oświaty swoje pismo i stanowisko. Podtrzymuje swoją decyzję o kontroli. Jak pisze, to ona jest zbulwersowana zwołaniem komisji bez wcześniejszego jej powiadomienia i omawianie sprawy ankiet. W Pozostałej części pisma wymienia zadania, które wykonała w szkole, a które to między innymi uchroniły nauczycieli przed utratą pracy, jak np. połączenie szkół. Wójt wymienia również, że zrobiła nowe boisko, za nim jeszcze dyrektor objął stanowisko, a ankieta miała zbadać nastroje wśród pracowników, i zbadała. Wójt sporą część pisma poświęciła przewodniczącej Rady Rodziców Annie Kaziszyn, która razem z innymi rodzicami stanęła w obronie dyrektora szkoły. Wójt stwierdziła, że stosunek przewodniczącej rady ma do niej jest osobisty, bo odmówiła jej przydziału mieszkania komunalnego, pracy i startu w wyborach. Anna Kaziszyn, jak mówi, spodziewała się wszystkiego, ale nie pomówienia jej przez wójt. Rozmowa z Anną Kaziszyn, przewodniczącą Rady Rodziców - Broniąc dyrektora szkoły dostała pani rykoszetem. Wójt publicznie zarzuciła Pani konflikt z nią. Wyciągnęła Pani, że chciała pani od niej mieszkanie komunalne, pracę, a wcześniej start z jej listy w wyborach samorządowych. - I to jest poziom dyskusji z panią wójt. Jedno wielkie pomówienie. Mam swój dom, firmę, więc nie wiem jak mogłabym starać się o mieszkanie komunalne? Nie wiem czy to żart, czy pani wójt pisząc takie pismo do komisji oświaty jest  świadoma tego, co robi. Bo ja mam wątpliwości. My - rodzice - bronimy dyrektora szkoły, nauczycieli i wszystkich pracowników przed wójtową. - W ubiegłym tygodniu radni zebrali się na komisji oświaty i wydali swoje negatywne stanowisko w sprawie przeprowadzania przez wójt ankiet dotyczących pracy w szkole. Była Pani też na tej komisji?
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kuriergmin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości