Reklama

Usuwali awarię w wodzie, błocie i zimnie. Udało się, woda wróciła do domów mieszkańców Wołowa

05/10/2025 15:18

Po wielu godzinach utrudnień w dostawie wody w Wołowie, spowodowanych przebudową sieci wodociągowej przy ul. Jana Pawła II, sytuacja wróciła do normy. Przerwa miała potrwać tylko do soboty rano, jednak podczas napełniania sieci doszło do poważnej awarii na połączeniu przygotowywanym przez podwykonawcę. Woda wróciła dopiero wieczorem do wołowskich kranów.

Przypomnijmy, że w piątek, 3 października, od godziny 21:00 w Wołowie nastąpiło całkowite wyłączenie dostaw wody. Jak informowało wcześniej Przedsiębiorstwo Wodno-Kanalizacyjne, przerwa miała potrwać do soboty, 4 października, do godziny 10:00 rano. 

Powodem wyłączenia była przebudowa ronda przy ul. Jana Pawła II, prowadzona przez firmę Berger Bau. W ramach inwestycji konieczne było przebudowanie głównych sieci wodociągowych, które zasilają miasto, a następnie ich przepięcie do nowego układu. To właśnie te prace wymagały czasowego odcięcia dostaw wody.

Reklama

Na czas wyłączenia wody Przedsiębiorstwo Wodno-Kanalizacyjne Wołów uruchomiło zastępcze punkty poboru, które dostępne były następujących lokalizacjach: Rynek – parking przy Ratuszu, ul. Trzebnicka – parking przy stadionie, ul. Chopina – parking przy Przedszkolu nr 4, ul. Inwalidów Wojennych – parking przy szpitalu, ul. Kościuszki – parking przy blokach Wołowskiej Spółdzielni Mieszkaniowej, ul. Pułaskiego – parking przy tzw. Ruskim Placu.

O godzinie 10:00 w sobotę PWK poinformowało, że zakończono prace związane z wpięciem nowych sieci. Rozpoczęło się powolne napełnianie całej sieci wodociągowej. Jak wyjaśniało przedsiębiorstwo, proces ten został rozłożony w czasie, by zminimalizować ryzyko awarii oraz zmian organoleptycznych wody. Planowano, że zakończy się około godziny 12:00.

Reklama

Sytuacja skomplikowała się jednak tuż przed południem. O godzinie 10:50 PWK poinformowało, że podczas napełniania sieci doszło do poważnej awarii na połączeniu przygotowywanym przez firmę Green Water, podwykonawcę Berger Bau. W związku z tym napełnianie sieci zostało wstrzymane. - Na chwilę obecną trudno oszacować czas przywrócenia dostaw wody. Prosimy śledzić komunikaty i zapoznać się z lokalizacją zastępczych punktów poboru – przekazano w komunikacie.

Aktualizacja sytuacji o godzinie 15:20. W nagraniu wideo opublikowanym w mediach społecznościowych prezes PWK poinformował:

Reklama

– Udało nam się połączyć dwa problematyczne odcinki. Obecnie grzeją się mufy elektrooporowe. I będzie to trwało jeszcze około dwie i pół godziny, ale jest to czas orientacyjny. Później przystąpimy do napełniania sieci.

Prezes odniósł się także do licznych komentarzy dotyczących przedłużającej się przerwy w dostawie wody:

– Do wszystkich osób, które bardzo mocno w ostatnim czasie komentują sytuację z przedłużającą się przerwą w dostawie wody. Szanowni Państwo, jeśli Państwo chcą komentować w ten sposób, skupcie się na mnie jako na prezesie, a nie na pracownikach PWK, którzy od ponad 17 godzin non stop są w wodzie, w błocie, w zimnie i usuwają awarię, która nie jest efektem naszej pracy. Za cierpliwość dziękuję, za wszystkie słowa wsparcia – robimy wszystko, by woda wróciła jak najszybciej - dodaje Rafał Borzyński.

Reklama

Chwilę po godzinie 18.00 do mieszkańców dotarła najbardziej oczekiwana tego dnia aktualizacja. - Dobra wiadomość, skończyliśmy skręcanie sieci wodociągowej, rozpoczęliśmy napełnianie tej sieci - mówił prezes PWK. - Woda w ciągu 2–3 godzin (jeżeli nie wydarzy się nic nadspodziewanego jak poprzednio) trafi do Państwa domów w zależności od tego, w jakim rejonie miasta Państwo mieszkacie i na którym piętrze. Ostatnia doza cierpliwości i jesteśmy na dobrej drodze, by zakończyć tę nieprzyjemną sytuację.

Reklama

Około godziny 19.00 zaczęły pojawiać się informacje od mieszkańców, że woda wraca do ich domów. Początkowo ciśnienie było słabe, ale po kilku godzinach można było się już spokojnie wykąpać przed snem. 

Przepięcie i awaria wzbudzały emocje w mediach społecznościowych. Na naszym profilu i profilu PWK pojawiało się wiele komentarzy od tych pochlebnych, które wspierały prezesa i pracowników wołowskiego przedsiębiorstwa po narzekania i niepochlebne kąśliwe uwagi.

Choć weekend bez wody okazał się trudnym doświadczeniem dla mieszkańców, a sama awaria wystawiła na próbę cierpliwość i wytrwałość zarówno mieszkańców, jak i pracowników PWK, ostatecznie udało się przywrócić normalne funkcjonowanie sieci. Cała sytuacja pokazała jednak, jak duże znaczenie ma sprawna komunikacja i zaangażowanie osób odpowiedzialnych za infrastrukturę. Teraz, kiedy woda wróciła już do domów, pozostaje mieć nadzieję, że podobne awarie nie zakłócą w przyszłości codziennego życia miasta.

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 05/10/2025 15:26
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kuriergmin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości