Wołów, 14 grudnia 2025 r. – W niedzielę w Wołowie odbyły się uroczyste obchody Dnia Pamięci Ofiar Stanu Wojennego. Mieszkańcy, samorządowcy oraz przedstawiciele instytucji i organizacji społecznych oddali hołd ofiarom represji komunistycznych z lat 1981–1983. Wydarzenie było okazją nie tylko do upamiętnienia tragicznych wydarzeń, ale także do przypomnienia, czym był stan wojenny w Polsce i jakie miał konsekwencje dla obywateli.
Obchody rozpoczęły się mszą świętą w intencji ofiar wydarzeń „Grudnia 1981” oraz osób internowanych i represjonowanych, odprawioną w kościele parafialnym pw. św. Karola Boromeusza w Wołowie. Następnie uczestnicy uroczystości przeszli pod pomnik „Solidarności” na Skwerze Solidarności, gdzie złożono kwiaty i zapalono znicze.
W wydarzeniu uczestniczyli przedstawiciele samorządu oraz środowisk społecznych. Obecni byli Jan Janas – starosta, Anna Mądrzycka, sekretarz powiatu, Robert Sadowski – wiceburmistrz gminy Wołów, Robert Stępień – radny gminy Wołów, a także działacze „Solidarności”: Witold Stankiewicz, Wiesław Jarmoliński, Ryszard Gruś oraz Stanisław Ryczek. Udział wzięli też przedstawiciele duchowieństwa, harcerze, reprezentanci organizacji społecznych oraz mieszkańcy Wołowa i okolic. Uroczystości miały podniosły, refleksyjny charakter i były wyrazem pamięci o tych, którzy zapłacili najwyższą cenę za walkę o wolność i prawa obywatelskie.
Stan wojenny w Polsce został wprowadzony 13 grudnia 1981 roku decyzją władz komunistycznych pod przewodnictwem gen. Wojciecha Jaruzelskiego. Oficjalnym powodem było rzekome zagrożenie państwa, w rzeczywistości jednak jego celem było zdławienie niezależnego ruchu społecznego „Solidarność” oraz opozycji demokratycznej.
W momencie wprowadzenia stanu wojennego:
• na ulice miast wyprowadzono wojsko i czołgi,
• zawieszono działalność związków zawodowych i organizacji społecznych,
• ograniczono swobody obywatelskie, w tym wolność słowa i zgromadzeń,
• wprowadzono godzinę policyjną,
• tysiące osób zostało internowanych bez wyroków sądowych.
W czasie trwania stanu wojennego internowano około 10 tysięcy osób, w tym działaczy „Solidarności”, intelektualistów, dziennikarzy i zwykłych obywateli sprzeciwiających się władzy. Wielu z nich przetrzymywano w ośrodkach odosobnienia w trudnych warunkach, często bez możliwości kontaktu z rodziną.
Stan wojenny przyniósł również ofiary śmiertelne. Najbardziej znanym przykładem jest pacyfikacja strajku w kopalni „Wujek” w Katowicach, gdzie zginęło dziewięciu górników. Represje dotknęły także tysiące rodzin, które przez lata zmagały się z konsekwencjami politycznych decyzji władz.
Dzień Pamięci Ofiar Stanu Wojennego to nie tylko wspomnienie tragicznych wydarzeń sprzed ponad czterech dekad. To również lekcja historii dla młodszych pokoleń i przypomnienie, jak krucha może być wolność oraz demokracja.
Uroczystości takie jak te w Wołowie mają na celu:
• zachowanie pamięci o ofiarach represji,
• budowanie świadomości historycznej mieszkańców,
• oddanie hołdu ludziom, którzy sprzeciwili się przemocy i bezprawiu,
• podkreślenie znaczenia solidarności społecznej i odpowiedzialności obywatelskiej.
Obchody Dnia Pamięci Ofiar Stanu Wojennego w Wołowie były wyrazem szacunku dla historii i hołdem dla tych, którzy w czasach zniewolenia nie zrezygnowali z walki o wolność. Wspólna obecność mieszkańców, samorządowców i przedstawicieli instytucji pokazała, że pamięć o wydarzeniach z lat 80. wciąż pozostaje ważnym elementem lokalnej i narodowej tożsamości.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze