Miniony tydzień był wyjątkowo intensywny dla służb ratunkowych z powiatu wołowskiego. Strażacy interweniowali m.in. przy wypadku motocyklisty, ratowaniu życia mieszkańca Pełczyna oraz pomocy poszkodowanej kobiecie w lesie.
Artykuł ukazał się w Kurierze Gmin z 24 października 2024 r. - POBIERZ i dowiedz się więcej,
W poniedziałek 14 października doszło do wypadku na drodze powiatowej, na trasie Wrzesów-Piskorze. - Mężczyzna kierujący motocyklem stracił panowanie i wpadł do przydrożnego rowu. Świadkowie, którzy byli pierwsi na miejscu zdarzenia udzielili mu pierwszej pomocy - mówi st. kpt. Daniel Lisiecki dowódca JRG KPP Straży Pożarnej w Wołowie. Strażacy ustabilizowali kręgosłup poszkodowanego na specjalnych noszach, zapewnili mu odpowiednią termoizolację i badali parametry życiowe do czasu przyjazdu pogotowia. Motocyklistę zabrano do szpitala na dalsze badania.
W piątek, w godzinach wieczornych, strażacy zostali wysłani do lasu w okolicach Rudna. Kobieta podczas spaceru upadła i złamała nogę. - Po przybyciu na miejsce, okazało się, że nasze pojazdy nie dotrą do poszkodowanej, która znajdowała się około 300 metrów od leśnego parkingu - relacjonuje st. kpt. Daniel Lisiecki. Strażacy wybrali się do poszkodowanej na piechotę, usztywnili złamaną kończynę i przetransportowali ją do przybyłego na miejsce zespołu ratownictwa medycznego. Kobietę zabrano do szpitala.
Tego samego dnia w Pełczynie wieczorem ratowano życie mieszkańca, który doznał nagłego zatrzymania krążenia. - Domownicy rozpoczęli resuscytację krążeniowo-oddechową. Nasi strażacy kontynuowali RKO z użyciem defibrylatora do czasu przybycia Lotniczego Pogotowia Ratunkowego - informuje wołowski strażak. Niestety mimo intensywnych działań ratunkowych nie udało się przywrócić krążenia, lekarz stwierdził zgon.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze