Od 1 lipca dr Damian Cycak nie będzie już pracował w Powiatowym Centrum Medycznym w Wołowie. Lekarz, który przyjmował pacjentów w przychodni POZ i angażował się w liczne akcje edukacyjne, kończy współpracę z placówką po wygaśnięciu kontraktu. Rozstanie potwierdza również prezes szpitala.
Od 1 lipca pacjenci nie spotkają już dr. Damiana Cycaka w przychodni Powiatowego Centrum Medycznego w Wołowie. Lekarz potwierdził w rozmowie z nami, że wygasł jego kontrakt i nie udało się wypracować porozumienia z zarządem w sprawie dalszej współpracy. – Skończył mi się kontrakt i nie doszliśmy do porozumienia z zarządem co do jego przedłużenia – powiedział dr Cycak.
Rozstanie potwierdził także prezes PCM, Bartosz Granat. – Potwierdzam, że współpraca z dr. Damianem Cycakiem zakończy się z dniem 30 czerwca. Nie doszliśmy do porozumienia w sprawie warunków dalszego kontraktu – przekazał prezes.
Dr Cycak pracował w przychodni podstawowej opieki zdrowotnej (POZ). Był znany nie tylko z przyjmowania pacjentów, ale również z działalności edukacyjnej. Regularnie prowadził spotkania dla seniorów i młodzieży, promując profilaktykę zdrowotną oraz zdrowy styl życia.
Prezes PCM zapewnia jednak, że odejście lekarza nie wpłynie na funkcjonowanie przychodni. – Na oddziale chorób wewnętrznych będziemy mieli rezydentów. Dzięki temu dwóch lub trzech lekarzy będziemy mogli skierować do pracy w POZ, aby zapewnić pacjentom ciągłość opieki – zapowiada Bartosz Granat.
Czy brak porozumienia to pokłosie większej ostrożności przy zawieraniu kontraktów po zapowiedziach kontroli przez premiera w jednostkach publicznych? Tego żadna ze stron nie potwierdza. Wiadomo natomiast, że strony nie osiągnęły porozumienia w kwestiach finansowych, co ostatecznie doprowadziło do zakończenia współpracy. Pacjenci przychodni mają zostać objęci opieką pozostałych lekarzy POZ, a szpital zapewnia, że organizacja pracy zostanie dostosowana tak, aby zachować dostępność świadczeń.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze