Czy Rada Miejska w Brzegu Dolnym mogłaby korzystać z pomocy prawnika obsługującego bezpośrednio ją i jej komisje? Taki wniosek przedstawił na sesji radny Rafał Jastrzębski. Nie podjęto jeszcze decyzji o zawarciu umowy ani o przeznaczeniu na ten cel pieniędzy.
Autor -radny- wniosku zaproponował rozważenie umowy z kancelarią, radcą prawnym lub adwokatem. Pomoc miałaby obejmować sprawy związane z wykonywaniem przez radę funkcji uchwałodawczej i kontrolnej. Wśród proponowanych zadań wymienił opiniowanie projektów uchwał, pomoc Komisji Rewizyjnej oraz Komisji Skarg, Wniosków i Petycji, analizę procedur, przygotowywanie stanowisk i konsultacje dla przewodniczącej oraz radnych. Prawnik mógłby uczestniczyć w sesjach i posiedzeniach komisji na zaproszenie rady.
Według autora wniosku osobna obsługa pozwoliłaby radnym uzyskiwać niezależne opinie także w sprawach dotyczących działań burmistrza. Jednocześnie zaznaczył, że nie chodzi o ograniczenie kompetencji burmistrza ani o podważanie pracy prawników, którzy obecnie obsługują urząd.
Radny poprosił także o przedstawienie informacji, jak dziś zorganizowana jest obsługa prawna rady, jaki jest jej zakres i koszt oraz czy można wyodrębnić w budżecie środki na pomoc prawną dla rady i komisji. To na razie propozycja wymagająca analizy organizacyjnej i finansowej. Samo złożenie wniosku nie oznacza, że rada zatrudniła już mecenasa.
Ani burmistrz ani siedzący na sali prawnik gminy Anita Urbaniak- Skiba ani pozostali radni, nie odnieśli się do tego pomysłu. Nie podano kwot takiej umowy, ani nazwiska niezależnego - zdaniem radnych mecenasa, któremu byliby w stanie zaufać czy też może kontrolować z nim burmistrza.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze