W Technikum nr 1 im. Tadeusza Kościuszki w Wołowie odbyła się wczoraj kolejna odsłona szkolnej akcji krwiodawstwa. To wydarzenie, które od lat wpisuje się w kalendarz społecznych inicjatyw placówki, angażując uczniów, nauczycieli oraz mieszkańców całego powiatu. Punkt pobrań działał od rana do południa, a organizatorzy podkreślali, że każda osoba, która zdecyduje się wejść do sali rejestracji, może zrobić coś naprawdę ważnego — uratować życie.
Tym razem chęć udziału zgłosiło 30 osób, a krew mogły oddać 24. Łącznie zebrano prawie 11 litrów, to wynik, który ponownie potwierdza duże zaangażowanie. Jak przypominają organizatorki, to nie pierwsza taka inicjatywa. Technikum od lat aktywnie włącza się w akcje prospołeczne, a wrześniowa zbiórka zakończyła się imponującym rezultatem 13 litrów krwi.

- Dziękujemy. Na akcję do Kościuszkowców przybyło 30 osób, a krew oddały 24 osoby. Zebraliśmy prawie 11 litrów krwi. Dziękujemy za zaufanie. Zapraszamy na kolejną akcję w styczniu 2026 roku — mówią organizatorki Iza Michońska i Anna Chmura.

Podziękowania trafiły także do uczennic z klasy I Technik Logistyk, które pomagały w przygotowaniu wydarzenia. - Dziękujemy wolontariuszkom: Oli, Zuzannie, Amelii i Nikoli za nieocenioną pomoc w organizacji akcji — dodają.

Akcja w Technikum nr 1 jest nie tylko szkolną tradycją. To realna pomoc dla osób, które każdego dnia potrzebują krwi: ofiar wypadków, pacjentów onkologicznych, osób po operacjach, dzieci i dorosłych z chorobami krwi czy kobiet rodzących. Krew jest niezastąpiona, nie da się jej wyprodukować, a jedno oddanie może uratować nawet trzy osoby.

Organizatorzy przypominają, że przed oddaniem krwi warto zadbać o odpowiednie nawodnienie i zjeść lekki posiłek. Kolejna akcja już w styczniu i jak podkreślają koordynatorki, każdy darczyńca jest na wagę złota.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze