Setne obchody Dnia Myśli Braterskiej – święta harcerzy i skautów, stały się okazją do zorganizowania w Wołowie spotkania dziewcząt i chłopców z organizacji Skauci Króla. Wydarzenie rozpoczęło się w dniu poprzedzającym rocznicę urodzin sir Roberta Baden-Powella, założyciela skautingu.
W sobotnie popołudnie, 21 lutego, do naszego miasta przybyli skauci z grupy wiekowej Wędrowników wraz z opiekunami (łącznie 35 osób), aby spędzić wspólnie radosny, wartościowy czas. Nie mogło zabraknąć modlitwy i studium Pisma św., skauci uczestniczyli również w warsztatach z musztry i liturgicznych. W planie wieczoru znalazło się także uwielbienie oraz szeroko pojęta rekreacja w postaci gier sportowych i planszowych, długich rozmów oraz zwiedzania Wołowa zwieńczonego ogniskiem. Dzięki ogromnej uprzejmości dyrektor Zespołu Szkół Zawodowych w Wołowie Agnieszki Szechnickiej młodzi Wędrownicy mogli spędzić czas i nocować w budynku szkoły. Bardzo dobre warunki sprzyjały zacieśnieniu więzów między młodymi osobami z różnych szczepów SK i budowaniu relacji.
Właściwa część obchodów DMB przypadła na niedzielę. Uroczystości rozpoczęły się o godz. 11.30 mszą świętą w kościele pw. św. Karola Boromeusza w Wołowie. Udział w niej wzięło około 200 skautów i instruktorów z 11 szczepów SK z okręgów: dolnośląskiego, wrocławskiego, opolskiego i śląskiego. Wśród obecnych byli m.in. komendant Okręgu Dolnośląskiego pwd Sabina Kałuża, komendant Okręgu Wrocławskiego phm Karol Ciesielski oraz phm. Katarzyna Gaweło – z Komendy Głównej. Na koniec mszy św. odśpiewano uroczyście hymn Skautów Króla. Następnie odbył się apel, w czasie którego poszczególne szczepy mogły się zaprezentować. Przedstawiono również poselstwo bazujące na słowach z Listu do Galatów – "Jeden drugiego brzemiona noście i tak wypełniajcie prawo Chrystusa" (Ga 6,2), nawiązujące do przesłania Dnia Myśli Braterskiej. Skaut Króla w pojedynkę jest słaby, ale gdy nawzajem zauważamy swoje potrzeby, stanowimy jedność, której nic nie złamie.
Na kolejną część obchodów całe zgromadzenie przeszło na teren Zespołu Szkół Zawodowych, gdzie można było częstować się pyszną grochówką, gorącą herbatą oraz ciastem. Z kolei pod dachem szkoły skauci mieli okazję wziąć udział w warsztatach z pierwszej pomocy przedmedycznej, wykonać świecę z naturalnego wosku, zrobić okazjonalną przypinkę, malować kamienie, uczestniczyć w zabawach ruchowych. Na zakończenie wszyscy stanęli w kręgu, by puścić wkoło iskierkę przyjaźni i braterstwa.
Dzień Myśli Braterskiej w Wołowie mógł się odbyć dzięki zaangażowaniu i otwartości wielu osób i instytucji. Szczególne podziękowania należą się proboszczowi Parafii pw. św. Karola Boromeusza ks. Krzysztofowi Kantonowi; burmistrzowi Wołowa Dariuszowi Chmurze, jak również pracownikom Wydziału Komunikacji Społecznej i Promocji Urzędu Miejskiego w Wołowie na czele z Anetą Ziarnik; staroście wołowskiemu Janowi Janasowi; dyrektor Agnieszce Szechnickiej oraz pracownikom Zespołu Szkół Zawodowych w Wołowie; Piotrowi Oksaniczowi z Pasieki Garwół oraz wielu innym osobom tu niewymienionym, których wkład w całe wydarzenie był nieoceniony.
MW
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze