Po niemal pół wieku pracy w systemie pomocy społecznej, Urszula Wojtan – wieloletnia zastępczyni kierownika Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Brzegu Dolnym – żegna się z życiem zawodowym. Podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej włodarze miasta oraz radni uroczyście podziękowali jej za dekady oddania i wspierania potrzebujących mieszkańców.
W sali sesyjnej urzędu miejskiego w Brzegu Dolnym wybrzmiały słowa uznania i wdzięczności. Burmistrz Ireneusz Fura wraz z wiceburmistrzem Mirosławem Dawidowiczem oraz przedstawicielami Rady Miejskiej przekazali na ręce Urszuli Wojtan kwiaty i gratulacje. 45 lat stażu pracy to wynik budzący ogromny szacunek, zwłaszcza w tak wymagającej dziedzinie, jaką jest pomoc społeczna.
Podczas swojego pożegnalnego wystąpienia, Urszula Wojtan nie kryła wzruszenia, ale też humoru, przytaczając osobistą anegdotę z młodości. Wspomniała czasy nauki w brzeskim liceum, kiedy to codzienne dojazdy dawały jej się na tyle we znaki, że po zdanej maturze obiecała sobie nigdy tu nie wracać.
"Przez cztery lata dojeżdżałam i postanowiłam sobie, że jak tylko zdam maturę, to więcej do Brzegu Dolnego nie przyjadę. A okazuje się, że spędziłam tu 45 lat pracy "– mówiła z uśmiechem bohaterka uroczystości.
To, co miało być chwilowym etapem, przerodziło się w życiową misję. Urszula Wojtan przez lata stała się jednym z filarów lokalnej pomocy społecznej, budując system wsparcia dla najbardziej potrzebujących mieszkańców gminy.
W swoim przemówieniu Urszula Wojtan podkreśliła, że praca w GOPS-ie to przede wszystkim "służba dla drugiego człowieka". Choć na co dzień zajmowała się procedurami, świadczeniami i pomocą finansową, to zawsze na pierwszym miejscu stawiała empatię i bezpośredni kontakt.
" To służba w pomocy w uzyskaniu świadczeń, pomocy finansowej czy usługowej, ale też nieraz wystarczyło kilka słów i to też była bardzo duża pomoc dla tej osoby "– zaznaczyła.
Moment przejścia na emeryturę to czas trudnych emocji. Urszula Wojtan przyznała, że pożegnanie z zespołem GOPS-u wywołało w jej oku łzę, a obecny czas jest dla niej okresem przejściowym i pełnym refleksji. Teraz jednak zamierza skupić się na tym, na co przez lata brakowało czasu – na własnych zainteresowaniach i drobnych przyjemnościach.
Choć Brzeg Dolny traci doświadczonego fachowca, dorobek 45 lat pracy Urszuli Wojtan pozostaje fundamentem, na którym wychowały się kolejne pokolenia pracowników socjalnych w naszym mieście.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze