Umierał przez dłuższy czas. Biegli wskazują na choroby o charakterze przewlekłym. Prokuratura uznała, że nie doszło do przestępstwa. Decyzja o umorzeniu sprawy budzi pytania o granice odpowiedzialności za los zwierząt.
Wracamy do zdarzenia z 26 lipca 2025 roku w Brzegu Dolnym. Na jednej z posesji znaleziono młodego konia w bardzo ciężkim stanie. Na miejsce wezwano policję oraz wolontariuszy ze Stowarzyszenia "Bezbronne Sierściuchy" zajmującej się pomocą zwierzętom.
Świadkowie relacjonowali, że zwierzę nie było w stanie się podnieść. Jego stan określano jako skrajnie wyczerpany. Młode zwierzę nie miało siły podnieść głowy. Wokół unosił się rój much, a ciało konia było umazane w odchodach.
Płatny dostęp do treści
To jest tylko fragment tekstu - jeśli chcesz przeczytać całość i inne artykuły premium musisz wykupić dostęp.
Komentarze