W piątek 13. kilka szkół na terenie powiatu wołowskiego otrzymało emaile z pogróżkami o podłożeniu ładunków wybuchowych. W obliczu potencjalnego zagrożenia, w jednej z placówek zdecydowano o ewakuacji uczniów i pracowników. Policja natychmiast podjęła działania, a wszystkie zgłoszenia zostały dokładnie sprawdzone.
- Na terenie naszego powiatu, aż trzy szkoły otrzymały w wiadomościach e-mail pogróżki o podłożeniu bomby - mówi asp. Janusz Rosa Oficer Prasowy KPP w Wołowie. Do każdej szkoły wysłano patrole policji. Służby potwierdziły, że uczniom i pracownikom nic nie grozi. W jednej ze szkół, gdzie dyrekcja podjęła decyzję o ewakuacji, działania przebiegły sprawnie i bez paniki.
Fala fałszywych zgłoszeń w całym kraju
Jak informują policjanci, podobne emaile z pogróżkami trafiły również do szkół w innych częściach Polski. To już drugi dzień, kiedy służby w całym kraju mierzą się z takimi przypadkami. Eksperci z wydziałów do walki z cyberprzestępczością zajmują się teraz analizą wiadomości oraz próbą ustalenia sprawców.
Spokój i współpraca
Choć tym razem alarmy okazały się fałszywe, władze podkreślają, że każde zgłoszenie musi być traktowane z pełną powagą, a fałszywe informacje o bombach są przestępstwem, za które grożą surowe konsekwencje prawne. Sprawa pozostaje w toku, a służby kontynuują dochodzenie w celu ustalenia źródła fałszywych pogróżek i pociągnięcia winnych do odpowiedzialności.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze