Zamiast ścian nudnego tekstu – przejrzyste mapy myśli. Uczniowie z dolnobrzeskich szkół średnich- Ossolińczyka i Zetki- wzięli udział w wyjątkowych warsztatach prowadzonych przez Lucynę Cwiach, znaną jako "Rysująca Ręka". Spotkanie udowodniło, że proste ikony mogą być potężnym narzędziem w nauce i codziennej komunikacji.
W murach Dolnobrzeskiego Ośrodka Kultury (DOK) gościła ekspertka, która o rysowaniu wie wszystko – a konkretnie o tym, jak rysować, by lepiej zapamiętywać. W warsztatach kreatywnego działania wzięła udział młodzież ze szkół średnich. Głównym celem nie było jednak tworzenie dzieł sztuki, lecz nauka tworzenia czytelnych ikon i prostych rysunków, które pomagają "odczarować" trudne szkolne notatki.
Podczas spotkania uczestnicy odkryli, że każdy posiada naturalną zdolność do tworzenia wizualnych komunikatów. Lucyna Cwiach pokazała licealistom, jak w prosty sposób wprawić w ruch "ludziki" z kresek i jak za pomocą kilku pociągnięć markera oddać skomplikowane pojęcia.
Ekspertka podkreślała, że tzw. "bazgranie w zeszycie" wcale nie jest oznaką braku koncentracji – wręcz przeciwnie. Łączenie słów z obrazem sprawia, że nasz mózg pracuje na wyższych obrotach, szybciej przyswaja informacje i rzadziej wpada w "tryb drzemki" podczas długich wykładów czy lekcji.
Zamiast tradycyjnych, linearnych zapisków, uczniowie uczyli się tworzyć mapy wizualne. Takie podejście pozwala zamienić gęsty tekst w przejrzysty schemat, który jest znacznie łatwiejszy do odtworzenia z pamięci przed egzaminem czy sprawdzianem.
Efekty prac uczniów można było podziwiać tuż po zakończeniu sesji. Kolorowe, dynamiczne i pełne pomysłów arkusze papieru pokazały, że dolnobrzeska młodzież ma ogromny potencjał kreatywny, który warto wykorzystywać nie tylko na lekcjach plastyki, ale w każdej dziedzinie życia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze