Ryszard Pęczkiewicz z Wołowa doznał urazu kręgosłupa. Publikujemy apel jego rodziny o wsparcie!
Ryszard to przebojowy, aktywny emeryt. Każdy dzień zaczyna od porannej przebieżki do lasu, następnie trening na siłowni plenerowej i dopiero można zacząć pozostałe aktywności. Każdego roku w sezonie wiosenno-jesiennym robił tysiące kilometrów ze swoją grupą rowerową. Nie lubi bierności i stagnacji, zawsze jest w ruchu. Bardzo komunikatywny i towarzyski, lubi spędzać czas w gronie ludzi. Jest bardzo zaangażowany w działania lokalnego Klubu Seniora. Często wyjeżdża na różnego rodzaju wycieczki, ale pod warunkiem, że to aktywna forma wypoczynku. Bierze udział w spacerach nordic-walking. W zdrowym ciele zdrowy duch i mózg, ale nie tylko. Ryszard ma duszę artysty i ogromny talent malarski. Spod jego pędzla wyszło wiele przepięknych obrazów, które są niezwykłą ozdobą przestrzeni jego najbliższych. Wszystko układało się i płynęło swoim tempem aż do dnia, w którym zdarzył się wypadek, Ryszard spadł z wysokości. W tym momencie świat na chwilę się zatrzymał, nie było wiadomo czy przeżyje. Był to niesamowicie trudny czas dla jego rodziny i bliskich. Zawsze wysportowany mężczyzna nagle jest całkowicie unieruchomiony. Doszło do urazu rdzenia kręgowego, a w jego wyniku porażenia czterokończynowego. Koniecznie musiał przejść poważną operację stabilizującą kręgosłup szyjny. Jest świadomy, i bardzo chcę wrócić do sprawności. Koszt intensywnej specjalistycznej rehabilitacji to 176 400 zł. Pomóżmy Ryszardowi wrócić do formy, On nie zamierza się poddawać mimo trudności, które los przed Nim postawił.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze