Policjanci z powiatu wołowskiego znaleźli się w gronie funkcjonariuszy z Dolnego Śląska wyróżnionych prestiżową odznaką im. podkom. Andrzeja Struja. To wyjątkowe wyróżnienie trafia do tych, którzy – często ryzykując własnym zdrowiem i życiem – ratują innych zarówno podczas służby, jak i poza nią. 19 marca aż 17 funkcjonariuszy z regionu zostało uhonorowanych za swoją odwagę i zdecydowane działania w sytuacjach zagrożenia życia.
W uroczystości wzięli udział Marcin Kierwiński, minister Spraw Wewnętrznych i Administracji, rodzina śp. Andrzeja Struja, pani Anna Struj, Czesław Mroczek, Sekretarz Stanu w MSWiA, gen. insp. Marek Boroń, Komendant Główny Policji, komendanci wojewódzcy Policji, komendant stołeczny Policji, komendant CBZC, dyrektorzy biur w MSWiA i KGP oraz policjantki i policjanci wyróżnieni wyjątkowymi medalami podkom. Policji Andrzeja Struja.
Wśród odznaczonych funkcjonariuszy z Dolnego Śląska znaleźli się:
sierż. Karol Działa - KPP w Wołowie
st. post. Kornela Pogwizd - KPP w Wołowie
st. sierż. Patryk Koczkodon - KPP w Wołowie
st. post. Damian Nadwodny - KPP w Wołowie
Wołowscy policjanci podczas pełnienia służby w rejonie miasta Wołowa, po uzyskaniu informacji od dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w Wołowie udali się na jedną z ulic Brzegu Dolnym, gdzie zgłoszono pożar budynku mieszkalnego. Na miejsce zdarzenia funkcjonariusze dotarli jako pierwsi wspólnie z patrolem z Komisariatu Policji w Brzegu Dolnym. Już na zewnątrz widoczne były kłęby gęstego dymu wydobywającego się z okien budynku, a przed blokiem panował chaos i panika wśród mieszkańców. Z uzyskanych informacji wynikało, że wewnątrz znajdują się jeszcze osoby potrzebujące pomocy, a w mieszkaniu, w którym wybuchł pożar znajduje się jedna osoba. Bez chwili wahania, narażając własne życie i zdrowie mundurowi weszli do zadymionego budynku. Klatka schodowa była wypełniona gryzącym dymem, który ograniczał widoczność i utrudniał oddychanie. Wysoka temperatura i języki ognia wydobywające się bezpośrednio z płonącego mieszkania dodatkowo utrudniały działania i potęgowały zagrożenie. Wymienieni funkcjonariusze z pełną determinacją rozpoczęli ewakuację mieszkańców, udzielając wsparcia przy opuszczaniu zagrożonych mieszkań. Pomagali przerażonym lokatorom wydostać się na zewnątrz, jednocześnie otwierając okna na poszczególnych kondygnacjach, aby zmniejszyć zadymienie i umożliwić kolejnym mieszkańcom bezpieczną ewakuację. W wyniku przeprowadzonych czynności ewakuowano łącznie 63 osoby, zapewniając im bezpieczne miejsce poza strefą zagrożenia. Dzięki sprawnym działaniom żadna z ewakuowanych osób nie odniosła obrażeń.
sierż. Dominika Łozińska - KPP w Wołowie
Funkcjonariusze z polecenia Dyżurnego KPP w Wołowie udali się na jedną z ulic w Wołowie, gdzie według telefonicznego zgłoszenia z mieszkania wydobywa się dym. Po przybyciu na miejsce policjanci zauważyli, że z okien mieszkania znajdującego się na parterze wydobywa się dym. Niezwłocznie udali się pod drzwi, lecz pomimo nawoływania oraz uderzania w drzwi, nikt ich nie otworzył. Następnie wybiegli z budynku, aby sprawdzić okna. Jedno z nich było uchylone. W związku z powyższym st. post. Piotr Wesołowski podniósł sierż. Dominikę Łozińską, która przez okno dostała się do mieszkania. Całe pomieszczenie wypełnione było dymem co utrudniało widoczność i oddychanie. Pomimo występującego zagrożenia sierż. Dominika Łozińska zlokalizowała epicentrum pożaru, którym była płonąca kuchenka gazowa. Wymieniona, nie zważając na płomienie oraz wysoką temperaturę zagasiła je, po czym zakręciła główny zawór gazu. Następnie otworzyła drzwi wejściowe do mieszkania i wpuściła oczekującego przed nimi st. post. Piotra Wesołowskiego. Funkcjonariusze natychmiast otworzyli okna w mieszkaniu w celu jego przewietrzenia, po czym niezwłocznie dokonali sprawdzenia pomieszczeń, aby zweryfikować, czy znajdują się w nich osoby mogące potrzebować pomocy. W jednym z pokoi zauważyli leżącą na łóżku nieprzytomną kobietę. Sierż. Dominika Łozińska wraz z st. post. Piotrem Wesolowskim niezwłocznie wynieśli kobietę z budynku, a następnie udzielili jej doraźnej pomocy, monitorując jej parametry życiowe do czasu przybycia Zespołu Ratownictwa Medycznego.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze