Kierowcy w całej Polsce ponownie odczuwają wzrost cen paliw. Podwyżki widoczne są także w Wołowie i miejscowościach powiatu wołowskiego, gdzie ceny na stacjach benzynowych w ostatnich dniach wyraźnie poszły w górę. Różnice między poszczególnymi stacjami – nawet w obrębie jednego miasta – mogą sięgać kilkudziesięciu groszy na litrze.
Jeszcze pod koniec ubiegłego tygodnia litr popularnej benzyny Pb95 na wielu stacjach można było kupić poniżej 5,50 zł. Kilka dni później ceny na części stacji przekroczyły już 6 zł za litr, co kierowcy zauważają szczególnie podczas codziennych dojazdów do pracy czy szkoły.
Jak podkreślają mieszkańcy regionu, różnice między stacjami bywają spore. W Wołowie ceny paliw mogą różnić się nawet o 30–40 groszy na litrze, dlatego wielu kierowców coraz częściej sprawdza ceny w kilku miejscach przed tankowaniem.
Eksperci rynku paliw wskazują, że obecne podwyżki są związane przede wszystkim z napiętą sytuacją międzynarodową. Po ataku USA i Izraela na Iran pod koniec lutego rynek ropy naftowej stał się bardzo niestabilny.
Duże znaczenie ma również ograniczenie transportu surowca przez Cieśnina Ormuz, jeden z najważniejszych szlaków dla światowych dostaw ropy. Przez tę cieśninę przepływa znaczna część globalnego transportu surowców energetycznych, dlatego każde zakłócenie bardzo szybko przekłada się na ceny paliw w wielu krajach, w tym także w Polsce.
Kierowcy z powiatu wołowskiego zwracają uwagę, że ceny na stacjach zmieniają się niemal z dnia na dzień. Jeśli sytuacja na Bliskim Wschodzie nie ulegnie stabilizacji, analitycy rynku paliw nie wykluczają dalszych podwyżek w najbliższych tygodniach.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze