Reklama

Co czeka szpital pod rządami nowego prezesa?

11/09/2024 13:35

Rozmowa z prezesem Powiatowego Centrum Medycznego, Bartoszem Granatem.

- Obserwuję sytuację w powiatowej służbie zdrowia już długi czas. Uważam, że w spółce pracują wartościowi i wspaniali ludzie, którzy są gotowi walczyć, tak jak ja, o jej dalsze trwanie. Uważam, że tak jak nigdy istnieje szansa na to, żeby w końcu wyprowadzić spółkę na prostą. Mam pełne poparcie wszystkich trzech wspólników i to ich nastawienie również przyczyniło się do przyjęcia tej oferty.

-Jakie będą pana pierwsze decyzje? 

- Obecnie skupiam się na sytuacji sądowej. Spółka jest w postępowaniu sanacyjnym, a główny wierzyciel – ZUS – złożył wniosek o umorzenie postępowania w związku z brakiem spłat należności powstałych po otwarciu postępowania. Chodzi o kwotę 8,5 mln złotych, których spółka nie regulowała. Do tego dochodzi ponad 5 mln złotych, które obejmuje sanacja. Nic dziwnego więc, że moje pierwsze działania skupione są wokół ZUSu, wobec którego powstały zaległości na ponad 13 mln złotych. 

Reklama

- Będą jakieś zmiany kadrowe?

- W spółce wszyscy zaczynają z czystą kartką i będę przyglądał się pracy każdego z pracowników. Jednak już po pierwszych dwóch dniach widzę potrzebę przeorganizowania pracy spółki, tak aby wszyscy mieli jasno sprecyzowane zakresy obowiązków.

- A w lecznictwie? Planuje pan zmianę organizacji pracy oddziałów?

- Na chwilę obecną musimy obserwować propozycje, które będą pojawiały się ze strony Ministerstwa Zdrowia. Bez wątpienia będziemy kontynuować zwiększanie liczby łóżek w Zakładzie Opiekuńczo Leczniczym. Ponadto w zeszłym miesiącu czterech lekarzy złożyło wypowiedzenia, w związku z czym największe zagrożenie pojawiło się na oddziale wewnętrznym. Przyszłość oddziałów będzie uzależniona od kierunków jakie zaproponuje Ministerstwo Zdrowia.

Reklama

- Czego mogą spodziewać się pacjenci? Bo to oni - mieszkańcy liczą na poprawę warunków leczenia?

- Pacjenci będą musieli uzbroić się w cierpliwość, musimy w pierwszej kolejności unormować sytuację ekonomiczną spółki, dopiero później przyjdzie czas na poprawę warunków leczenia. Również jestem mieszkańcem powiatu wołowskiego i wiem jak dużo jest do nadrobienia.

- Do tej pory nikomu nie udało się zbilansować tej spółki. Jaki jest pana plan na finanse?

- Jest za wcześnie, żeby mówić o konkretnych planach, trwają analizy i pierwsze decyzje zapadną na pewno jeszcze w tym roku. Co do zbilansowania spółki – uważam, że to realne, ale raczej w perspektywie kilku lat.

Reklama

- Czy aktualny jest pomysł, który nie raz pojawiał się w przestrzeni publicznej, likwidacji jednego z budynku szpitala, który może przynieść oszczędności?

- Takich planów nie ma, jednak nie można niczego wykluczać. Wszystko zależy od tego jakie założenia będzie miało Ministerstwo.

 -A może budową nowego? 

- Zdecydowanie za wcześnie na jakiekolwiek plany dotyczące budowania czegokolwiek. Pragnę podkreślić, że spółka jest w ciężkim położeniu i w pierwszej kolejności należy unormować sytuację ekonomiczną. Plany rozwoju będą dopiero po "wyjściu na prostą"

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kuriergmin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości