Reklama

Dobry mecz, tragiczny wynik...

07/10/2024 12:14

Wczoraj na swoim stadionie MKP Wołów podjął lidera tabeli Orła Marszowice. Mimo całkiem dobrego meczu wołowski klub uległ zespole gości.

Co prawda oczekiwania przed meczem nie były wysokie. Biorąc pod uwagę formę rywala, to nawet remis byłby bardzo dobrym wynikiem. Mimo to wołowscy piłkarze wyszli na mecz ofensywnie ustawieni od pierwszej minuty meczu. Nie brakowało akcji, zaciętej rywalizacji a przez długi okres w ogóle nie wyglądało na walkę drużyny z dolnej części tabeli z liderem. Obie drużyny nie ustępowały i kreowały swoje sytuacje i w pewnym momencie wydawało się, że to zespół gospodarzy obejmie prowadzenie, kiedy to Kamil Moskwa wyskoczył do dośrodkowania w polu karnym rywala, lecz trafił piłką w słupek. 

Niestety jednak wynik otworzyli goście po kontrowersyjnej decyzji sędziego o podyktowaniu rzutu karnego, który w 33' minucie zamienił na bramkę zawodnik Orła. Obraz meczu jednak nie zmieniał się do końcowego gwizdka. Kibice na stadionie mieli okazję oglądać w wykonaniu piłkarzy MKP festiwal niewykorzystanych okazji bramkowych. Czego zabrakło drużynie z Wołowa, nie zabrakło jednak zawodnikom liderów w tabeli, którzy w trakcie meczu wykreowali sobie niewiele sytuacji. Każdą z nich jednak wykorzystywali, a dodatkowo gola na 0-2 zdobyli po pomyłce wołowskiego bramkarza. 

Reklama

Wynik 0-3 nie odzwierciedla obrazu meczu. Pomimo dotkliwej porażki MKP po raz kolejny tworzyło ogrom sytuacji, lecz ogromne kłopoty sprawiało ich wykończenie. Próbował praktycznie każdy z piłkarzy, ale nikomu nie udało się umieścić piłki w siatce. Próby nie zapewniają jednak punktów w tabeli. Wygląda na to, że trener Paweł Tronina będzie musiał zapisać swoich podopiecznych na dodatkowe zajęcia z wykorzystywania okazji...

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 07/10/2024 12:30
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kuriergmin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości