Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie dla miłośników zdrowej żywności i produktów pszczelich. W popularnym pyłku kwiatowym firmy „Sądecki Bartnik” wykryto groźne dla zdrowia substancje toksyczne. Produkt jest natychmiast wycofywany ze sklepów.
Podczas rutynowych badań Państwowej Inspekcji Sanitarnej w jednej z partii pyłku stwierdzono drastyczne przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów pirolizydynowych. Eksperci z Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego PZH jednoznacznie ocenili, że zjedzenie tego produktu wiąże się z poważnym ryzykiem dla zdrowia.
Choć nazwa brzmi bardzo chemicznie, alkaloidy pirolizydynowe to w stu procentach naturalne toksyny. Produkuje je część dzikich roślin i chwastów (jak choćby popularny u nas podbiał czy starzec jakubek), aby bronić się przed zjedzeniem przez owady czy zwierzęta.
Jak trafiają do słoików? Mechanizm jest prosty: pszczoły zbierające pyłek na łąkach odwiedzają również te toksyczne rośliny. Jeśli na danym terenie jest ich dużo, trujące związki lądują w ulu, a stamtąd trafiają do gotowego produktu.
Substancje te są wyjątkowo podstępne, bo nie dają natychmiastowych objawów zatrucia – nie dostaniemy po nich bólów brzucha czy nudności. Jednak spożywane nawet w niewielkich ilościach kumulują się w organizmie, niszcząc wątrobę (mogą doprowadzić do jej marskości). Co gorsza, badania naukowe potwierdzają, że mają one działanie rakotwórcze, ponieważ potrafią uszkadzać ludzkie DNA.
Jeśli masz w domu ten produkt, koniecznie sprawdź etykietę:
Produkt: Pyłek kwiatowy, Sądecki Bartnik, opakowanie 200 g
Numer partii i data ważności: 20/01/2028 7/4
Producent: Gospodarstwo Pasieczne „Sądecki Bartnik” Sp. z o.o., Stróże
U producenta oraz u dystrybutorów ruszyły już kontrole weterynaryjne i sanitarne, a cała partia jest błyskawicznie ściągana ze sklepowych półek.
Ważne zalecenie: GIS apeluje do wszystkich konsumentów – jeśli kupiłeś pyłek z tej konkretnej partii, pod żadnym pozorem go nie spożywaj!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze