Reklama

Gmina Wińsko włącza się w prace nad komunikacją powiatową. Jest ankieta i gorąca dyskusja mieszkańców

11/02/2026 08:06

Temat powiatowej komunikacji autobusowej nabiera tempa. Po zapowiedziach starosty wołowskiego Jana Janasa o powołaniu zespołu roboczego, który ma wypracować koncepcję nowych połączeń, swoje działania ogłaszają kolejne samorządy.

9 lutego ankietę dla mieszkańców udostępniła Gmina Wołów i Powiat Wołowski. Dzień później do konsultacji oficjalnie przystąpiła również Gmina Wińsko.

Wińsko w zespole roboczym starosty

– Kolejny raz wraca pomysł utworzenia dodatkowej komunikacji powiatowej. Gmina Wińsko na zaproszenie starosty przystąpiła do prac zespołu roboczego, który będzie tworzył koncepcję nowej komunikacji – poinformowała w nagraniu opublikowanym w mediach społecznościowych zastępca wójta Monika Myrdzio.

Wójt Jolanta Krysowata-Zielnica zachęca mieszkańców do wypełniania ankiety dostępnej na stronach gminy i powiatu. Jak podkreśla, Wińsko nie jest całkowicie pozbawione transportu publicznego.

Reklama

– Nie jest tak, że my komunikacji nie mamy. Nasz PKS wozi nas rano do Wołowa, po południu odwozi. Mamy też busy wewnętrzne, wszyscy chwalą – mówi wójt, wskazując na funkcjonujące połączenia finansowane z tzw. Funduszu Autobusowego, z którego dopłaty przekazuje Skarb Państwa.

Jednocześnie zaznacza, że do tej pory powiat wołowski nie składał wniosków o dofinansowanie z tego programu, a w przestrzeni publicznej pojawiały się koncepcje współfinansowania transportu przez gminy.

– Możliwości jest wiele i można korzystać z wszelkiego rodzaju dopłat, a także z niedrogich i dostępnych biletów – dodaje.

Reklama

Kluczowe pytanie: w jakim kierunku?

– To najlepszy czas, żebyśmy wszyscy zadali sobie pytanie, w jakim kierunku ta komunikacja powiatowa powinna zmierzać – mówi zastępca wójta.

Wójt wskazuje m.in. na problem dojazdów do stacji PKP w Wołowie. – Co rano dantejskie sceny: samochody blokują uliczki Wołowa, bo każdy jedzie, żeby przesiąść się w pociąg i się nie spóźnić. W jakich godzinach takie busy powinny docierać na stację? – pyta mieszkańców.

Deklaruje przy tym, że opinie z ankiety mają zostać uwzględnione zarówno przy projektowaniu komunikacji powiatowej, jak i przy kolejnych wnioskach gminy dotyczących transportu gminnego.

Reklama

„Bez auta człowiek nigdzie się nie dostanie”

Pod opublikowanym nagraniem szybko pojawiła się lawina komentarzy. Wiele z nich pokazuje, że temat komunikacji budzi wśród mieszkańców ogromne emocje.

Dagmara pisze wprost o „szoku” po przeprowadzce z Wrocławia i „totalnym braku komunikacji”, który, jak twierdzi prowadzi do wykluczenia z rynku pracy. Zwraca uwagę, że szybkie połączenie kolejowe ze Żmigrodu do Wrocławia niewiele pomaga, jeśli nie ma jak dotrzeć do stacji bez samochodu.

W odpowiedzi wójt stwierdziła, że takie kwestie warto sprawdzić przed przeprowadzką, jednocześnie przyznając, że uwaga jest cenna. Dagmara doprecyzowała, że problem dotyczy utrudnień dla mieszkańców okolicznych wsi, a nie braku auta.

Reklama

Podobne głosy pojawiają się częściej. Paulina przyznaje, że po przeprowadzce „ręce opadły”, a bez samochodu trudno gdziekolwiek się dostać. Zuza zwraca uwagę na niedopasowane godziny kursów, po zakończeniu lekcji o godzinie 13.00 musi czekać na autobus do godziny 16.00, także zimą.

Ludmiła wskazuje, że z Wińska do Wołowa kursuje autobus szkolny, ale wyłącznie w dni nauki. W wakacje, ferie czy święta komunikacji brakuje całkowicie. Apeluje o połączenia do PKP w Wołowie, do lekarza i do placówek handlowych.

Reklama

Monika opisuje sytuację, w której ma możliwość podjęcia pracy w Wołowie, ale nie ma czym wrócić do domu po godz. 16.15. „Można się załamać” – komentuje.

Pojawiają się też propozycje wykraczające poza bieżące działania powiatu: reaktywacja linii kolejowej Rawicz – Ścinawa – Legnica przez Wińsko, lepsze skomunikowanie ze Żmigrodem, Rawiczem czy Ścinawą, a nawet głosy, że w latach 80. komunikacja była lepsza niż dziś.

Konsultacje czy zapowiedź konkretnych zmian?

Widać wyraźnie, że dla części mieszkańców problemem nie jest brak pojedynczego kursu, lecz systemowe wykluczenie transportowe, szczególnie w mniejszych miejscowościach i poza godzinami szkolnymi.

Reklama

Na razie samorządy są na etapie zbierania opinii. Starosta powołał zespół roboczy, Wołów i Wińsko uruchomiły ankiety. Kluczowe pytanie brzmi jednak: czy za konsultacjami pójdą konkretne decyzje finansowe i organizacyjne.

Bo jak pokazują komentarze dla wielu mieszkańców komunikacja to nie kwestia wygody, lecz codziennego dostępu do pracy, edukacji i podstawowych usług.

LINK do ankiety - https://forms.gle/TusQCrEt61czpRBb9

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 11/02/2026 09:43
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kuriergmin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości