Ceny paliw po raz kolejny stały się tematem politycznej burzy. Po ostatnich wypowiedziach premiera Donald Tusk w sieci rozgorzała dyskusja: czy paliwo rzeczywiście tanieje, czy to tylko polityczna narracja?
Jedni pokazują zdjęcia tanich dystrybutorów, inni odpowiadają, że to wyjątki, a kierowcy i tak płacą swoje.
Postanowiliśmy sprawdzić, jak wygląda rzeczywistość na lokalnym rynku, bez politycznych emocji.
Sprawdziliśmy ceny w Brzegu Dolnym – piątek wieczorem
W piątek wieczorem, 26 grudnia, drugi dzień świąt, sprawdziliśmy ceny paliw na jednej ze stacji w Brzeg Dolny. Na pylonie widniały następujące kwoty:
• Pb 95 – 5,66 zł/l
• ON (diesel) – 6,13 zł/l
• LPG – 2,69 zł/l
• Verva 98 – 6,46 zł/l
• Verva Diesel – 6,40 zł/l
To konkretne liczby, które widzą kierowcy – niezależnie od tego, co aktualnie mówią politycy.
Po ile – według premiera – „powinno" kosztować paliwo?
W debacie publicznej wraca też temat deklaracji premiera Donalda Tuska sprzed objęcia urzędu. Premier wielokrotnie wskazywał, że litr benzyny Pb95 mógłby kosztować około 5,19 zł, a w mediach społecznościowych pokazywał zdjęcia stacji, gdzie cena faktycznie oscylowała wokół 5,18–5,20 zł/l.
To właśnie te wypowiedzi i zdjęcia są dziś przywoływane – zarówno przez zwolenników rządu, jak i przez jego krytyków. Problem w tym, że nie każda stacja i nie każda miejscowość ma takie ceny, co widać także w Brzegu Dolnym.
Kto tak naprawdę decyduje o cenach paliw w Polsce?
Choć ceny paliw stały się elementem politycznej narracji, premier ani rząd nie ustalają ich odgórnie. W Polsce obowiązuje wolny rynek, a cena litra paliwa to efekt kilku czynników.
1. Cena ropy na światowych rynkach
Podstawą jest cena ropy naftowej na giełdach światowych. Wpływ mają na nią m.in. konflikty zbrojne, decyzje krajów OPEC, globalny popyt oraz sytuacja gospodarcza.
2. Kurs dolara
Ropa kupowana jest w dolarach. Silniejszy dolar oznacza droższe paliwo w Polsce, nawet jeśli cena baryłki się nie zmienia.
3. Podatki i opłaty państwowe
Znaczną część ceny paliwa stanowią:
• akcyza,
• opłata paliwowa,
• opłata emisyjna,
• VAT.
Łącznie podatki potrafią stanowić ponad 40–50 proc. ceny litra. Rząd może wpływać na ceny pośrednio, np. poprzez czasowe obniżki podatków, ale nie ustala cen na pylonach.
4. Marże koncernów i stacji
Ceny ustalają także koncerny paliwowe, m.in. Orlen, oraz właściciele poszczególnych stacji. To oni decydują o:
• wysokości marży,
• promocjach,
• różnicach cenowych między regionami.
Dlatego paliwo w jednej miejscowości może być tańsze niż kilka kilometrów dalej.
5. Lokalna konkurencja i koszty
Znaczenie mają też:
• liczba stacji w okolicy,
• koszty transportu paliwa,
• koszty energii, pracowników i dzierżawy terenu.
Politycy się spierają, kierowcy liczą paragony
Dla kierowców nie ma znaczenia, kto wygra internetową dyskusję. Liczy się to, ile trzeba zapłacić przy dystrybutorze – zwłaszcza przy codziennych dojazdach do pracy, szkoły czy prowadzeniu firmy.
A po ile tankowali nasi mieszkańcy?
Ceny paliw potrafią różnić się nawet w obrębie jednej gminy.
Dlatego pytamy naszych Czytelników:
Po ile tankowaliście ostatnio w Brzegu Dolnym i okolicach?
Gdzie jest dziś najtaniej, a gdzie najdrożej?
Czy widzicie realne spadki cen, czy tylko polityczne deklaracje?
Podzielcie się swoimi obserwacjami i cenami w komentarzach – sprawdźmy wspólnie, jak naprawdę wygląda sytuacja na lokalnych stacjach.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze