W niedzielę, 12 października po raz 13 spotkały się kapele: DYSZEL ze Żmigrodu, MOJĘCICE, WARZĘGOWIANIE oraz KURASIE z Podkarpacia. Wszyscy przygotowali przepiękne utwory, które zachwyciły słuchaczy.
Kapela DYSZEL zachwyciła mało znanymi po mistrzowsku wykonanymi piosenkami. MOJĘCICE to jak zwykle „małe Mazowsze”.
WARZĘGOWIANIE mają prymistkę Weronikę, która zadebiutowała pięknym brzmieniem skrzypiec. Pierwszy raz z kapelą wystąpiła Asia Grobelna, która zachwyciła publiczność, bisując piosenkę „Spod tego jawora”. KURASIE dali pokaz pięknej autentycznej muzyki rzeszowskie, która porwała do tańca uczestników Warzęgowskich Spotkań Kapel Ludowych.
Niespodziankę sprawiła grupa motocyklowa Honda Gold Wing odwiedzając imprezę ze swoimi rumakami, Panie z zespołu MOJĘCICE oraz WARZĘGOWIANIE upiekły pyszne ciasto, które z herbatą i kawą podano słuchaczom spotkań.
Uczestniczące kapele otrzymały wygrawerowane puchary oraz namalowane własnoręcznie na tę okoliczność obrazki z logo Spotkań, wykonane przez Pana Eugeniusza Stańczaka, który za pomoc i zaangażowanie we wszystkich organizowanych imprezach otrzymał pamiątkowy puchar.
Na zakończenie wszystkie kapele udały się do Klubu Ludowego BIESIADA na poczęstunek i wspólne muzyczne biesiadowanie. Tym razem rej wodził ze wszystkimi muzykami niezmordowany akordeonista Lucjan Sadowski.
Autor: Eugeniusz Opyd
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze