To moment, na który mieszkańcy Wińska czekali od dawna. W miejscu, gdzie przed wojną tętniło życie dawnego Winzig, znów staną kamienice. Po dwóch latach od zapowiedzi władz gminy, projekt z fazy planowania przechodzi do realizacji. Gmina Wińsko oficjalnie pozyskała środki na tę historyczną inwestycję.
Wójt Jolanta Krysowata-Zielnica w 2024 roku stanęła na pustym placu przy rynku i złożyła jasną deklarację. - Tu wrócą kamienice. Tak jak kiedyś, przed wojną. Wówczas były już gotowe projekty i wszelkie zgody konserwatorskie, jednak brakowało ostatniego, kluczowego elementu - finansowania.
Dziś, w 2026 roku, plac budowy przestaje być tylko wspomnieniem dawnej architektury. Jak potwierdzają władze gminy, proces kompletowania funduszy zakończył się sukcesem.
– Tu w przedwojennym Winzig stały trzy kamienice i znowu będą stały. Nawet ładniejsze od tamtych. Naczekał się na to ten plac dość długo – mówiła Wójt Jolanta Krysowata-Zielnica. – Mamy wszelkie uzgodnienia konserwatorskie i pozwolenie na budowę.
Gmina skutecznie sięgnęła po dofinansowanie zewnętrzne, które pozwoli na wbicie pierwszej łopaty. – Minęły dwa lata i pieniądze się skompletowały. Otrzymaliśmy wsparcie finansowe z Funduszu Dopłat z Banku Gospodarstwa Krajowego. W tym miejscu powstanie obiekt, w którym znajdzie się 9 lokali mieszkalnych, a na parterze lokale usługowe – dodaje Zastępca Wójt, Monika Myrdzio.
Inwestycja zakłada budowę kompleksu przypominającego trzy historyczne kamienice. To nie tylko poprawa estetyki centrum Wińska, ale przede wszystkim realna odpowiedź na potrzeby mieszkaniowe: 9 nowych mieszkań na wyższych kondygnacjach. Lokale usługowe na parterze, które mają ożywić handel i usługi w samym sercu miejscowości.
Projekt ten jest naturalną kontynuacją rewitalizacji rynku. Przypomnijmy, że centrum Wińska już przeszło metamorfozę, pojawiły się nowe ścieżki, ławki, zieleń, nowoczesne oświetlenie oraz monitoring. Powrót zabudowy pierzejowej to „domknięcie” wizji nowoczesnego, a jednocześnie szanującego historię Wińska.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze