Reklama

KS Rokita podnosi się w świetnym stylu

20/05/2024 09:46

W poprzednią sobotę na dolnobrzeski stadion przyjechała drużyna Orła Pawłowice, zmierzyć się z lokalnym Rokitą Brzeg Dolny. Mecz zakończył się wynikiem 5-1 dla gospodarzy, a kibice mimo niedopisującej pogody nie mogli narzekać na brak emocji.

Po ostatniej porażce w derbowym meczu z MKP Wołów można było obawiać się, że powtórzy się historia sprzed paru miesięcy. Zeszłej rundy po przegranych derbach piłkarze Rokity mieli ogromne problemy, aż do czasu przełamania w rundzie wiosennej. Na szczęście, ten scenariusz obecnie nie miał miejsca. Drużyna gości została rozgromiona aż 5-1, a dolnobrzescy piłkarze przez 90 minut kontrolowali przebieg spotkania. 

Kontrola od pierwszej minuty

Już w pierwszej połowie widać było kto chce wygrać to spotkanie. Zdecydowanie początek meczu układał się pod dyktando gospodarzy. Goście mieli nieliczne sytuacje z kontrataków, ale nie były one zbyt groźne i ciężko było wykrzesać z nich chociażby strzał celny. Z drugiej strony, szybkie akcje ofensywnych piłkarzy Rokity były dużo bardziej jakościowe. Bardzo aktywni tego dnia skrzydłowi dolnobrzeskiego zespoły non stop nękali szeregi defensywne Orła Pawłowice. Groźnie również wyglądały stałe fragmenty gry w wykonaniu biało-niebieskich. Druga bramka padła po rzucie rożnym. Zanim sędzia zakończył pierwszą połowę, na tablicy widniał już wynik 3-0. Z optymizmem na drugą połowę mogli wychodzić piłkarze tylko jednej drużyny.

Reklama

Deszczowa druga połowa

Druga część spotkania przebiegała już na nieco niższych obrotach, ale w niej również nie zabrakło bramek. Pierwsze kilkanaście minut drugiej połowy było zdecydowanie mniej intensywne w wykonaniu gospodarzy, ale rywal nadal nie mógł wykreować sobie stuprocentowej szansy. Aura sobotniego popołudnia również nie dopisywała. Kibice musieli oglądać mecz w mocnym deszczu. Piłkarze jednak wynagrodzili ich poświęcenie. Ostatnie pół godziny spotkania to był festiwal przepięknych trafień z dystansu i każdy strzelający chciał, żeby to jego gol był tym najpiękniejszym. Jedna bramka dla Orła Pawłowice padła po precyzyjnym i mierzonym strzale z lewej nogi z około 16. metra i była fantastyczna, dopóki swoich umiejętności nie pokazał Marcin Kokociński. Jego przepiękne trafienie przyćmiło wszystkie pozostałe pięć goli. Był to typowy lob z połowy boiska. Piłka została idealnie wymierzona i wpadła za kołnierz wysoko ustawionego bramkarza. Było to również ostatnie trafienie tego dnia i ekipa Krystiana Sawko może dopisać sobie kolejne 3 punkty.

Reklama

Co za tydzień? 

Za tydzień prawdziwe piekło. KS Rokita uda się na wyjazd aby zmierzyć się z fantastyczną w tym sezonie Błyskawicą Gać. O punkty będzie niezmiernie ciężko, biorąc pod uwagę niesamowitą formę Błyskawicy, która była zwycięska w 10 ostatnich meczach. Jest to również najbardziej bramkostrzelna drużyna. W obecnym sezonie ustrzelili już aż 103 bramki tracąc 27 co zrównuje ich z defensywą wiceliderów z Wołowa. Niewątpliwie szeregi defensywne Rokity będą miały nie lada zadanie, żeby powstrzymać ofensywę Błyskawicy. Czy uda się w tym meczu wywieźć punkty? To będzie bardzo trudne. W tym sezonie wywieźć punkty ze stadionu Błyskawicy udało się jedynie Polonii Trzebnicy oraz MKP Wołów.  

Reklama

 

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kuriergmin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości