Ostatnio wykryto obecność Legionelli w kamienicy w Legnicy, gdzie mieszka kilkadziesiąt rodzin. Chociaż sytuacja jest poważna, nie ma powodu do paniki. Mieszkańcy tego budynku zostali tymczasowo pozbawieni dostępu do pryszniców, aby zapobiec ryzyku rozprzestrzeniania się bakterii. Dlaczego warto dowiedzieć się więcej na temat tej bakterii? Oto odpowiedź.
Coraz więcej zakażeń bakterią Legionella pneumophila budzi obawy w całym kraju. Wiadomości o jej groźnych efektach zdrowotnych trafiają również na Dolny Śląsk, a mieszkańcy naszego powiatu stają w obliczu pytania: "Czy jesteśmy bezpieczni?". Ostatni przypadek bakterii wykryto w legnickiej kamienicy, a wcześniej w szpitalu.
W wyniku zakażenia Legionellą w Polsce zmarły już 24 osoby, ostatnia w miniony w wtorek 12 września. To 91- mieszkanka Rzeszowa.
Legionella w prysznicu
Ostatnio, w kamienicy w Legnicy, stwierdzono obecność bakterii Legionelli. Mieszkańcy tego budynku zostali tymczasowo pozbawieni dostępu do pryszniców w celu zapobieżenia potencjalnemu zagrożeniu.
– W próbce wody pobranej z jednego z mieszkań w budynku przy ul. Poznańskiej 35 stwierdzona została obecność bakterii Legionelli. Zaleciliśmy zarządcy podjęcie stosownych działań, czyli podgrzanie wody do odpowiedniej temperatury i zwiększenie ilości chloru. Dezynfekcja ma profilaktycznie objąć cały budynek – powiedział Jacek Watral, dyrektor Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Legnicy w rozmowie z portalem tuwroclaw.com.
Bakterię odkryto wcześniej również w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym w Legnicy. - W próbkach pobranych w ramach nadzoru nad jakością wody w szpitalu stwierdziliśmy Legionellę - poinformowała media Małgorzata Stawiska-Lichota, rzeczniczka prasowa Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Legnicy. Sanepid zarządził działania mające ograniczyć ryzyko zakażenia Legionellą w tej placówce.
Woda w naszym powiecie jest bezpieczna?
O sytuacje w naszym rejonie pytaliśmy niedawno Powiatową Stację Sanitarno - Epidemiologiczną w Wołowie. - Nie zgłoszono przypadku zachorowania bądź podejrzenia zachorowania na Legionellozę u mieszkańca naszego powiatu - informowała pod koniec ubiegłego miesiąca Krystyna Fesz-Chlebowska, dyrektor PSSE. - W obecnej sytuacji epidemiologicznej i stwierdzanym kolejnym zachorowaniom na terenie kraju, Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Wołowie, poinformował zarządców i producentów wody, dyrektorów placówek oświatowych, przedsiębiorców świadczących usługi noclegowe, dyrektorów domów pomocy społecznej i inne podmioty, o konieczności wzmożenia nadzoru nad bezpieczeństwem ciepłej wody używanej w obiektach - dodała. - Należy również pamiętać, że woda w miejskich fontannach nie służy do picia ani kąpieli, co nagminnie jest nieprzestrzegane, nie tylko przez dzieci nawet te, pozostające pod opieką dorosłych lecz i samych dorosłych - ostrzega Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Wołowie Krystyna Fesz-Chlebowska.
O komentarz w tej sprawie poprosiliśmy również prezesa zarządu Przedsiębiorstwa Wodno-Kanalizacyjnego w Wołowie. - W tej trudnej sytuacji, w której wciąż nie znamy źródła zakażenia należy uspokajać i edukować. Przede wszystkim należy zauważyć, że bakterie Legionella namnażają się w ciepłej wodzie. Szczególnie narażone są wiec ujęcia powierzchniowe wody, takich jak np. rzeki. PWK korzysta wyłącznie z ujęć podziemnych, gdzie ta bakteria nie występuje. Ryzyko wystąpienia Legionelli w wodzie zimnej jest bardzo niskie. Zgodnie z wytycznymi WHO nie bada się wód podziemnych na obecność tej bakterii, ponieważ nie występuje ona w wodzie samodzielnie - uspokaja prezes Rafał Borzyński.
Z kolei w Wińsku woda badana jest według ścisłego harmonogramu. - Nasza woda jest regularnie kontrolowana zgodnie z harmonogramem zatwierdzonym przez Sanepid – mówiła Karolina Bieniek, dyrektor ZGKiM Wińsko dla portalu Winsko24.pl. – Badane są wartości określone w rozporządzeniu ministra zdrowia.
To trzeba wiedzieć o Legionelli
Legionelloza, znana również jako gorączka legionistów, to choroba wywołana przez bakterie. Objawy zakażenia mogą obejmować gorączkę, kaszel i bóle mięśni. Choroba jest zwłaszcza ryzykowna dla osób starszych lub o osłabionym układzie odpornościowym. Należy pamiętać jednak, że przy zachowaniu odpowiednich środków ostrożności, ryzyko związane z legionellozą jest minimalne.
Jak można się zakazić? Legionella nie przenosi się między ludźmi. Zagraża, gdy wdychamy aerozol z bakteriami zanieczyszczonej wody. Nie jest niebezpieczna, gdy trafi do układu pokarmowego wraz np. z wypitą wodą.
Jak zmniejszyć ryzyko zakażenia? Główny Inspektorat Sanitarny zaleca:
- Regularnie czyść i dezynfekuj urządzenia natryskowe w domu (głowice prysznicowe, nawilżacze powietrza, wanny z hydromasażem), zgodnie z zaleceniami producenta.
- Po nieużywaniu kranu ponad 2 tygodnie, odkręć wodę na przynajmniej 2 minuty zanim zaczniesz z niej korzystać.
- Okresowo opróżniaj i przepłukuj urządzenia grzewcze, zgodnie z zaleceniami producenta, aby zredukować osiadające na dnie i ściankach zanieczyszczenia.
- Jeżeli możesz, zachowaj temperaturę wody w urządzeniach grzewczych na poziomie 60°C.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze