Wszyscy chcemy wolnych, niezależnych mediów. Takich, które patrzą władzy na ręce, zadają niewygodne pytania, sprawdzają fakty i nie boją się pisać prawdy, nawet wtedy, gdy komuś się to nie podoba.
Ale niezależność nie bierze się z powietrza. Jeśli chcemy mediów niezależnych, musimy je realnie wspierać. Jednym z najprostszych i najbardziej obywatelskich sposobów jest przekazanie 1,5% podatku na Stowarzyszenie Gazet Lokalnych.
Dla pojedynczego podatnika to często kilkanaście lub kilkadziesiąt złotych.
To pieniądze, które: pomagają utrzymać niezależność redakcyjną, chronią lokalne media przed naciskami politycznymi i finansowymi, pozwalają prowadzić rzetelne dziennikarstwo, wspierają dziennikarzy, którzy pracują blisko ludzi w małych miastach i gminach.

Łatwo jest napisać komentarz: "Nie ma niezależnych mediów", "Wszyscy są czyiś", "Media się sprzedały". Trudniej wziąć odpowiedzialność i powiedzieć: "Tak - dokładam swoją cegiełkę".
1,5% podatku to nie darowizna z kieszeni, tylko świadoma decyzja, komu państwo przekaże część Twojego podatku. Jeśli tego nie zrobisz – zrobi to ktoś inny. Albo nikt.
To lokalne gazety: ujawniają konflikty interesów, opisują decyzje samorządów, pokazują sprawy, które nigdy nie trafią do ogólnopolskich mediów, dają głos mieszkańcom, a nie tylko władzy.
Bez nich zostają biuletyny, propaganda i cisza.
Niezależne media nie są "czyjeś". Są nasze – mieszkańców, czytelników, obywateli.
Jeśli chcesz: wolnych mediów, rzetelnych informacji, kontroli władzy, uczciwej debaty lokalnej przekaż 1,5% podatku na Stowarzyszenie Gazet Lokalnych.
Bo niezależność mediów zaczyna się od odpowiedzialności obywateli.
Marta Ringart-Orłowska, Wydawca Kuriera Gmin, członek Stowarzyszenia Gazet Lokalnych
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jeżeli by mieszkańcy uważali , że te media są ,, NASZE " to by je wspierały - kupując .
Jeżeli by mieszkańcy uważali , że te media są ,, NASZE " to by je wspierały - kupując .