Opactwo w Lubiążu można oglądać na kilka sposobów, nie tylko jako zabytek cysterskiego baroku. W jego murach zachowały się także ślady burzliwej historii XX wieku. Podczas zwiedzania warto zwrócić uwagę na kilka miejsc związanych z okresem II wojny światowej i pierwszymi latami powojennymi.
Najlepiej pokazuje z kolei, jak bardzo zmieniło się przeznaczenie opactwa. Jedno z najbardziej reprezentacyjnych wnętrz kompleksu w czasie wojny wykorzystywano w ramach działalności badawczej Telefunken. Zamieniono ją na salę projektową, ustawiono tu deski kreślarskie, przy których pracowali naukowcy i inżynierowie projektujący urządzenia radiolokacyjne, czyli ówczesne radary.
Pod figurą Atlasa, miał znajdować się portret Adolfa Hitlera. Przy wejściu ustawiono natomiast biurka sekretarek zajmujących się dokumentacją i obiegiem informacji. Zachowały się fotografie pokazujące wygląd sali z te......
To jest tylko fragment tekstu - jeśli chcesz przeczytać całość i inne artykuły premium musisz wykupić dostęp.
Pozostało 70% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze