Reklama

"Maszyna do szycia towarzyszyła mi od dziecka"

05/01/2025 09:23

Przedstawiamy Marzenę Majerczyk, która tworzy szyjąc przeróżne rzeczy. Jej rękodzieła można obejrzeć w mediach społecznościowych- Facebooku, Instagramie i Tiktoku pod nazwą Madi Handmade.

- Z szyciem tak naprawdę  miałam do czynienia, od zawsze. Moi rodzice są uzdolnieni manualnie i od kiedy pamiętam mama szyła nam ubrania, dziergała nam z tatą na drutach sweterki, sukienki. Jako mała dziewczynka lubiłam z mamą szyć i dziergać, haftować. Maszyna do szycia towarzyszyła mi przez całe życie. Nie jestem z zawodu krawcową, nie ukończyłam żadnego kursu, a tak na poważnie zajęłam się szyciem trzy lata temu. Wcześniej szyłam jakieś drobne rzeczy dla siebie, skracałam mężowi spodnie i tym podobne,  w trakcie pandemii szyłam z dziećmi maseczki na dużą skalę. Do poważnego szycia namówiła mnie córka Maja- w któryś zimowy wieczór gdy się nudziłam, powiedziała: wyciągnij maszynę, zacznij coś szyć i to pokazywać. Zaczęłam od gumek do włosów typu scrunchie, potem poszewki, fartuszki. Jestem dziś córce bardzo wdzięczna, ja bym sama się nigdy na to nie odważyła, miałam chyba zbyt niską wiarę w siebie. 

- I całkiem niepotrzebnie, bo to co robisz zasługuje na pokazywanie innym i rozpowszechnianie. Porozmawiajmy o projektowaniu. Czy nie jest to najważniejszy proces? Szyjesz "pod klienta"?

Reklama

- Każda rzecz wychodząca spod maszyny i moich rąk to projekt indywidualny, realizowany pod klienta, rzadko zdarza się mi sprzedawać coś co wcześniej uszyłam. Po rozmowie z klientem, klientką rodzi mi się pomysł w głowie widzę już kolory, nadruki, dopasowuję to, wymyślam sobie na przykład fartuszek, z czego ma być, jak ma wyglądać, biorę miarę i każdy fartuch szyję na wymiar, dzięki czemu jest dopasowany. Podobnie z pościelą, klientowi podsyłam motyw, dobieram kolor i szyję. Projektowanie jest bardzo ważne, bez niego nie byłoby całej reszty.

- Masz jakieś ulubione motywy, wzory, kolory, po które sięgasz najczęściej?

Reklama

- Lubię różnorodność, mnogość wzorów, aby było w czym wybierać i co dopasowywać, ale ostateczną decyzję i tak podejmuje klient, to pod niego dopasowuję cały proces powstawania produktu. Dodatkowo współpracuję z osobą, która wykonuje dla mnie nadruki na tkaninach. Wszystkie tkaniny, na których szyję są polskich producentów, certyfikowane, ze świetną jakością. Tworzę także z upcyklingu, czyli z rzeczy z odzysku, ze starych materiałów, ubrań. 

- Co najbardziej lubisz szyć i co masz w swojej ofercie?

Reklama

- Najbardziej lubię szyć fartuszki, dla fryzjerów, groomerów, florystów- to są bardzo indywidualne projekty. Oprócz fartuchów dla kobiet, mężczyzn, dzieci, szyję pościel, poszewki lub poduszki dekoracyjne, wszelakie ozdoby do włosów- gumki, opaski, spinki, ale także torby, torebki, kosmetyczki, workoplecaki oraz czapki, maskotki.

- Dziękuję za rozmowę

i.i.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo kuriergmin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości