Reklama

Najpierw wybuch, potem pożar? Śledczy badają okoliczności pożaru, w którym zginął 16-latek

01/09/2025 19:12

We wtorek, 2 września, zaplanowano sekcję zwłok 16-letniego chłopca, który zginął w tragicznym pożarze mieszkania w jednym z bloków w Brzegu Dolnym. Do zdarzenia doszło w środę, 28 sierpnia. Prokuratura prowadzi śledztwo, które ma wyjaśnić przyczyny pożaru oraz okoliczności śmierci nastolatka.

 

Według relacji świadków, tuż przed wybuchem ognia miało dojść do potężnego huku. Inne ustalenia mają jednak śledczy – ich zdaniem wszystko wskazuje na to, że najpierw pojawił się ogień, a dopiero później doszło do wybuchu. 

– Świadkowie zdarzenia powiedzieli, że przed pożarem było słychać huk, ale z naszych dotychczasowych ustaleń wynika, że najpierw doszło do pożaru, a dopiero później miał miejsce wybuch. Będziemy to wyjaśniać w drodze śledztwa – przekazała Super Expressowi Karolina Stocka-Mycek, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu.

Reklama

 

Na miejscu tragedii pracowali śledczy, a także biegły z zakresu materiałów wybuchowych. To właśnie jego ekspertyza ma pomóc w ustaleniu, co było bezpośrednią przyczyną wybuchu i ognia.

W mieszkaniu w chwili wybuchu przebywała cała czteroosobowa rodzina. Rodzice chłopca zostali ewakuowani z balkonu przez strażaków. Starsza siostra 16-latka uratowała się, wyskakując z okna na pierwszym piętrze. Doznała obrażeń, które na szczęście nie zagrażają jej życiu.

 

W mieszkaniu w chwili wybuchu przebywała cała czteroosobowa rodzina. Rodzice chłopca zostali ewakuowani z balkonu przez strażaków. Starsza siostra 16-latka uratowała się, wyskakując z okna na pierwszym piętrze. Doznała obrażeń, które na szczęście nie zagrażają jej życiu. 

Reklama

Śledztwo w tej sprawie jest w toku.

Więcej już jutro w wydaniu online gazety Kurier Gmin.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo kuriergmin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości