Reklama

Tragiczny pożar w Brzegu Dolnym. Nie żyje 16-letni chłopiec

28/08/2025 08:47

W czwartek 28 sierpnia 2025 roku, około godziny 3:21 w nocy, doszło do tragicznego pożaru w jednym z mieszkań budynku wielorodzinnego przy ul. Juliusza Słowackiego w Brzegu Dolnym.

AKTUALIZACJA: Ofiarą pożaru był 16-letni chłopiec. Nieoficjalnie mówi się, że prawdopodobną przyczyną pożaru było zapalenie się ładowania hulajnogi elektrycznej. Zespół PCC Intermodal, przyjaciele i koledzy założyli zbiórkę dla poszkodowanej w pożarze rodziny. Prokurator Wydziału Śledczego Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu wszczął śledztwo.

---

Na miejscu interweniowało osiem zastępów straży pożarnej, w sumie 26 strażaków. Ogień objął mieszkanie na pierwszym piętrze czterokondygnacyjnego bloku. Akcja ratowniczo-gaśnicza była bardzo trudna, a dramatyczne sceny rozgrywały się na oczach mieszkańców.

Reklama

– Zgłoszenie otrzymaliśmy o godz. 3:21. Z meldunku wynikało, że pali się mieszkanie w budynku wielorodzinnym. Cztery osoby były uwięzione w lokalu. Pierwszy zastęp strażaków i policja przeprowadzili ewakuację – relacjonuje mł. kpt. Jakub Jarmuszczak, Zastępca Dowódcy Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Wołowie.

Łącznie ewakuowano około 70 osób – zarówno z klatki schodowej, w której wybuchł pożar, jak i z dwóch sąsiednich. Część mieszkańców opuściła budynek samodzielnie jeszcze przed przybyciem straży pożarnej, przy czym w działaniach pomagali także policjanci, którzy jako pierwsi dotarli na miejsce zdarzenia.

Reklama

Strażacy ewakuowali dwie osoby przy pomocy podnośnika hydraulicznego. Niestety, mimo szybkiej interwencji, w mieszkaniu objętym pożarem odnaleziono ciało jednej ofiary śmiertelnej. Prawdopodobnie był to 16-letni chłopiec.

Jedna osoba została poważnie poszkodowana – wyskoczyła z okna, aby ratować życie. Kobieta została przetransportowana do szpitala we Wrocławiu.

– Gdy przybyliśmy na miejsce, języki ognia wydobywały się już przez okna. Nasze działania zakończyły się o godz. 7:56. Na miejscu nadal pracują policja i prokurator, którzy wyjaśniają przyczyny i okoliczności pożaru – dodaje mł. kpt. Jarmuszczak.

Reklama

Przyczyny pożaru nie są jeszcze znane. Śledczy prowadzą czynności, które mają ustalić, jak doszło do tragedii.

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 29/08/2025 14:32
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości