19 sierpnia 2025 roku o godzinie 22:22 syrena alarmowa poderwała strażaków z OSP Lubiąż do nietypowego, ale bardzo trudnego zdarzenia. Wezwano ich na pomoc do małego kotka, który wpadł do głębokiej na ponad 7 metrów studni.
Na miejscu druhowie zastali dramatyczny obraz – mokry, wyziębiony i przerażony zwierzak siedział na wąskim boku cembrowiny, nie mogąc samodzielnie się wydostać. Każda próba zejścia w dół niosła ogromne ryzyko, bo dostęp do studni był bardzo utrudniony, a kamienie stale się osuwały. Strażacy musieli pracować w wodzie, ryzykując własne bezpieczeństwo.
Akcja trwała ponad godzinę i wymagała niezwykłej precyzji oraz determinacji. W końcu udało się – strażacy bezpiecznie wydobyli kotka na powierzchnię i przekazali go pod opiekę właścicielki.
Dzięki szybkiemu działaniu i ogromnemu zaangażowaniu druhów z OSP Lubiąż mały kotek dostał drugą szansę na życie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze