Reklama

Nowe fakty po pożarze w Bukowicach. WIOŚ informuje o zniszczonym zbiorniku z chemikaliami

18/06/2026 09:05

Emocje po nocnym pożarze z 15 na 16 czerwca w zakładzie recyklingu SungEel HiTech powoli opadają, jednak sprawa wciąż budzi wiele pytań. Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska (WIOŚ) opublikował właśnie pierwsze, nowe wnioski ze swoich oględzin – ogień uszkodził m.in. zbiornik z ługiem sodowym. Przypominamy również, co w pierwszych godzinach po zdarzeniu ustaliły i przekazały pozostałe służby.

Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w nocy z niedzieli na poniedziałek. O godzinie 2:05 straż pożarna otrzymała zgłoszenie o pożarze na terenie zakładu w Bukowicach. Z ogniem walczyły liczne zastępy straży z Wołowa, Brzegu Dolnego, Obornik Śląskich i okolicznych jednostek OSP. Gęsty dym wywołał spory niepokój wśród mieszkańców, którym prewencyjnie zalecono pozostanie w domach i zamknięcie okien.

Co ustaliły służby tuż po pożarze?

W pierwszych godzinach po opanowaniu żywiołu kluczowe informacje napływały od straży pożarnej, policji oraz sanepidu. Warto przypomnieć ich dotychczasowe ustalenia:

Reklama

Państwowa Straż Pożarna: Jak informował st. kpt. Daniel Lisiecki, ogniwa akumulatorów paliły się na zewnątrz budynku (na paletach i w plastikowych beczkach). Strażakom udało się zabezpieczyć główną halę produkcyjną. Na bieżąco prowadzono pomiary powietrza – detektory wielogazowe oraz urządzenia RAPID nie wykazały obecności substancji bezpośrednio zagrażających mieszkańcom.

Policja: Sierż. Kornela Pogwizd z KPP w Wołowie przekazała, że w chwili zdarzenia zakład nie prowadził produkcji, a pożar zgłosiła ochrona. Wstępnie jako przyczynę wskazano zwarcie w jednej ze składowanych baterii (choć sanepid brał pod uwagę również samozapłon).

Reklama

Sanepid: Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Wołowie do dziś czeka na wyniki badań. Jolanta Konik, Kierownik Oddziału Nadzoru Terenowego, podkreślała, że na chwilę obecną sanepid nie posiada jeszcze jednoznacznych informacji o długofalowym wpływie pożaru na jakość wody oraz powietrza.

Nowe fakty z WIOŚ: uszkodzony zbiornik z chemikaliami

Właśnie dotarły do nas najnowsze wieści z Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska we Wrocławiu. Inspektorzy pojawili się na miejscu 16 czerwca rano, tuż po ugaszeniu głównych zarzewi ognia. Wyniki ich szczegółowych oględzin rzucają dodatkowe światło na to, co dokładnie działo się na terenie zakładu.

Reklama

Jak przekazała Karolina Madera-Bielawska z wrocławskiego WIOŚ, zniszczenia wykroczyły poza same składowiska baterii. Z ustaleń inspektorów wynika, że w wyniku pożaru uległ zniszczeniu zbiornik na ług sodowy, który znajdował się w betonowej misie w bezpośrednim sąsiedztwie ognia. Służbom udało się na szczęście w porę zareagować – zabezpieczono teren i odpompowano ocalałą substancję chemiczną do pojemników typu „mauzer”.

Kluczową nową informacją jest również kwestia wód pogaśniczych. WIOŚ potwierdza doniesienia jednostki chemicznej PSP z nocy zdarzenia: nie stwierdzono zanieczyszczenia wód ani gleby w okolicy zakładu. Teren wokół pogorzeliska jest wybetonowany i wyłożony kostką, a obiekt posiada zamknięty system kanalizacji. Dzięki temu cała woda użyta do gaszenia pożaru spłynęła bezpiecznie do wyznaczonego zbiornika w zachodniej części zakładu.

Reklama

Pytania o dawne obietnice

Choć najnowsze komunikaty WIOŚ wskazują na to, że techniczne zabezpieczenia infrastrukturalne powstrzymały katastrofę ekologiczną, WIOŚ nadal prowadzi czynności wyjaśniające.

Wydarzenia z Bukowic na nowo ożywiły dyskusję wśród lokalnej społeczności. Wracają wspomnienia sprzed kilku lat, gdy na łamach prasy samorządowej inwestycja była promowana jako bezinwazyjna i w pełni bezpieczna. Zestawienie tych zapewnień z widokiem płonących na zewnątrz hali zużytych baterii i zniszczonych zbiorników z chemikaliami mocno nadwyręża to zaufanie. Mieszkańcy z niecierpliwością czekają na finalne wyniki badań środowiskowych, które ostatecznie zweryfikują, czy proces recyklingu w Bukowicach jest tak kontrolowany, jak obiecywano.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kuriergmin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości