Reklama

Nowy park rekreacyjny w Wińsku na finiszu. W tle ogólnopolska debata o bezpieczeństwie tężni

14/05/2026 13:31

Wójtowa Jolanta Krysowata-Zielnica poinformowała kilka dni temu w mediach społecznościowych, że budowa parku rekreacyjnego z tężnią solankową niebawem będzie gotowa. Radość z finału prac mąci jednak ogólnopolska debata – nad tego typu obiektami gromadzą się czarne chmury w związku z szokującymi wynikami badań sanitarnych.

Projekt „Park rekreacyjny z tężnią solanką w Wińsku” to kompleksowe przedsięwzięcie, którego wartość opiewa na około 1,32 mln zł. Dzięki sprawnemu pozyskaniu środków zewnętrznych, inwestycja uzyskała dofinansowanie z Unii Europejskiej w wysokości ponad 924 tys. zł.

W ramach prac, które rozpoczęły się w pierwszym kwartale 2026 roku, na obszarze rekreacyjnym powstają: tężnia solankowaInfrastruktura spacerowa, strefa aktywności: siłownia plenerowa oraz planowany „małpi gaj” dla najmłodszych mieszkańców, nowoczesne oświetlenie, które pozwoli na korzystanie z obiektu również po zmroku.

Reklama

Zakończenie wszystkich prac zaplanowano jeszcze na 2026 rok.

Szokujący raport z Krakowa: Bakterie w mgiełce

Mimo entuzjazmu towarzyszącego nowym inwestycjom, nad tężniami solankowymi w Polsce zawisł znak zapytania. Rada Miasta Krakowa przyjęła dziś jednogłośnie rezolucję w sprawie pilnego uregulowania zasad funkcjonowania tych obiektów. Jest to bezpośrednia reakcja na wyniki badań mikrobiologicznych przeprowadzonych przez prof. dr hab. Katarzynę Wolny-Koładkę z Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie.

Analizy wykazały, że tężnie mogą stać się siedliskiem niebezpiecznych drobnoustrojów. W badanych obiektach wykryto bakterie chorobotwórcze, takie jak Escherichia coli, Enterococcus faecalis oraz Clostridium perfringens. W popularnych tężniach nad Zalewem Nowohuckim i Zalewem Bagry potwierdzono obecność bakterii kałowych. Eksperci ostrzegają, że aerozol wytwarzany przez tężnie może przenosić nie tylko bakterie, ale także alergenne grzyby i promieniowce.

Reklama

Dokument przyjęty przez krakowskich radnych trafił do Premiera, Ministra Zdrowia oraz Głównego Inspektora Sanitarnego. Samorządowcy domagają się pilnego wprowadzenia jednolitych norm dla tężni w całej Polsce, aby obiekty takie jak ten w Wińsku mogły służyć mieszkańcom w sposób w pełni bezpieczny dla ich zdrowia.

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 14/05/2026 13:42
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    PiS. da - niezalogowany 2026-05-15 11:29:28

    A jakie są wyniki badań tężni W Ciechocinku , Busku -Zdrój , Wieliczce , Kudowie- Zdrój czy Inowrocławiu ? Czy w tych tężniach (mgiełka) też stwierdzono obecność szkodliwych substancji ? Czy jest to tylko specyfika krakowskich tężni ?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kuriergmin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości