W ostatnich tygodniach w internecie i mediach społecznościowych pojawia się coraz więcej informacji o rzekomym odbieraniu praw jazdy starszym kierowcom. Padają konkretne liczby, granice wieku i hasła o obowiązkowych badaniach. Sprawdzamy, co faktycznie zostało zdecydowane, co wynika z przepisów unijnych i czy seniorzy w Polsce powinni obawiać się utraty uprawnień do kierowania pojazdami.
Tak, ale nie w takim znaczeniu, jak sugerują nagłówki. Parlament Europejski przyjął zmiany w przepisach dotyczących praw jazdy, które mają na celu zwiększenie bezpieczeństwa na drogach. Jednym z elementów jest możliwość częstszej kontroli stanu zdrowia kierowców, zwłaszcza w starszym wieku.
Kluczowe jest jednak to, że:
nie wprowadzono automatycznego wieku granicznego, po którym prawo jazdy jest odbierane,
wiek sam w sobie nie jest powodem utraty uprawnień,
decyzja o badaniach i ich częstotliwości należy do państw członkowskich.
Unia daje ramy, ale to Polska zdecyduje, czy i jak zmieni swoje przepisy.
Czy starszym kierowcom będą odbierać prawa jazdy?
Nie. Nie ma przepisów, które przewidują masowe odbieranie praw jazdy seniorom. Zarówno obecne, jak i planowane regulacje opierają się na jednym kryterium: zdolności do bezpiecznego prowadzenia pojazdu, a nie na metryce.
Prawo jazdy może zostać:
ograniczone,
skrócone czasowo,
cofnięte
wyłącznie wtedy, gdy stan zdrowia kierowcy realnie zagraża bezpieczeństwu ruchu drogowego. Dotyczy to wszystkich kierowców – niezależnie od wieku.
Jak jest teraz w Polsce?
W Polsce:
prawo jazdy wydawane jest na czas określony lub bezterminowo (w zależności od daty wydania),
badania lekarskie są wymagane przy uzasadnionych wątpliwościach co do stanu zdrowia kierowcy,
lekarz może zalecić krótszy okres ważności dokumentu, jeśli widzi taką potrzebę.
Nie istnieje przepis mówiący, że po ukończeniu np. 65, 70 czy 75 lat trzeba automatycznie iść na badania albo oddać prawo jazdy.
Co może się zmienić po nowych przepisach?
Po wdrożeniu unijnych regulacji Polska może zdecydować się m.in. na:
częstsze badania przy odnawianiu prawa jazdy u starszych kierowców,
wprowadzenie obowiązkowej samooceny zdrowia,
skrócenie okresu ważności dokumentu (np. zamiast 15 lat – 5 lat),
dodatkowe badania wzroku, refleksu czy koncentracji.
Każda z tych zmian wymaga jednak nowelizacji polskiego prawa. Na dziś takich przepisów jeszcze nie ma.
Dlaczego temat budzi tyle emocji?
Dla wielu seniorów prawo jazdy to:
niezależność,
możliwość dojazdu do lekarza, sklepu czy rodziny,
normalne funkcjonowanie, zwłaszcza w mniejszych miejscowościach.
Nic dziwnego, że hasła o „odbieraniu praw jazdy" wywołują strach. Problem polega na tym, że część informacji w sieci jest uproszczona lub wprost nieprawdziwa.
Co powinni wiedzieć starsi kierowcy?
Najważniejsze fakty:
wiek nie odbiera prawa jazdy,
badania nie są automatyczne, tylko zależne od przepisów krajowych,
liczy się realna zdolność do bezpiecznej jazdy, a nie PESEL,
zmiany jeśli zostaną wprowadzone będą rozłożone w czasie.
Nie ma decyzji o masowym odbieraniu praw jazdy starszym kierowcom. Unia Europejska daje krajom możliwość wprowadzenia bardziej elastycznych i indywidualnych ocen stanu zdrowia, ale to Polska zdecyduje, czy i w jakiej formie wprowadzi obowiązkowe badania.
Dla seniorów oznacza to jedno: jeśli zdrowie pozwala bezpiecznie prowadzić samochód, prawo jazdy nie jest zagrożone. Warto jednak śledzić zmiany i niezależnie od przepisów regularnie kontrolować wzrok, słuch i refleks. To kwestia bezpieczeństwa własnego i innych.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze