Wywiad z posłanką Koalicji Obywatelskiej, Jolantą Niezgodzką.
- Jako posłanka działa Pani w 26 zespołach parlamentarnych i 4 sejmowych komisjach. Dużo. Jednocześnie jest Pani aktywna w regionie. Czy na liście priorytetów jest Powiat Wołowski?
- Od samego początku mojej kadencji zależało mi, aby mieszkańcy Dolnego Śląska, w tym Powiatu Wołowskiego, wiedzieli, że mają w Sejmie posłankę, która nie tylko mówi, ale działa skutecznie.
Dlatego regularnie odwiedzam Wołów i Brzeg Dolny, prowadzę stałe dyżury poselskie, organizuję spotkania z mieszkańcami i interweniuję w ich sprawach. Spotykam się z samorządowcami i dyrekcjami szkół. Moim celem jest być realnym głosem mieszkańców powiatu wołowskiego w Sejmie – wsłuchiwać się w ich potrzeby i przekładać je na konkretne działania.
Powiat Wołowski jest dla mnie ważnym punktem na mapie mojej aktywności i pozostaje na liście moich priorytetów. Będę nadal obecna w regionie, bo wiem, jak wiele jest jeszcze do zrobienia, aby odpowiadać na potrzeby mieszkańców.
- Dobrze brzmi.
- Nie tylko brzmi – już dziś mogę podać przykład skutecznego współdziałania. Dzięki mojej interwencji i bardzo dobrej współpracy z Burmistrzem Wołowa Dariuszem Chmurą, od tego roku mieszkańcy Wołowa będą mogli korzystać z bezpiecznego i dostępnego przejścia na perony, które wyeliminuje dotychczasowe bariery architektoniczne. Ta furtka otwierana przez dyspozytora wtedy, kiedy mieszkaniec będzie chciał przejść na perony, bez konieczności schodzenia przejściem podziemnym, to bardzo konkretna zmiana, która realnie wpłynie na codzienne życie wielu osób. Bezpieczeństwo zapewni też zamontowany monitoring, o który wnioskowałam. Ta zmiana jest efektem wspólnej pracy i pokazuje, że razem możemy osiągać cele, które wcześniej wydawały się nieosiągalne.
- Kolejne interwencje w planach?
- Tak, sporo. Aktywnie działam jako wiceprzewodnicząca sejmowej podkomisji ds. transportu kolejowego, a w tym obszarze na Dolnym Śląsku mamy dużo pracy. Zostałam też powołana do zespołu, który w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji zajmuje się reformą funduszu sołeckiego i jednostek pomocniczych (sołectw, osiedli, dzielnic). Jednocześnie serdecznie zachęcam do tego, aby zgłaszać swoje troski, problemy i prośby o interwencje do mojego biura poselskiego. Biuro pracuje od poniedziałku do piątku w godzinach 9:00-15:00 we Wrocławiu przy ul. Św. Mikołaja 7, na IV piętrze. Swoje sprawy można też zgłaszać na adres e-mailowy: [email protected]
- Najtrudniejszy moment pierwszego roku w roli posłanki na Sejm?
- Powódź na Dolnym Śląsku. Dramatyczne wyzwania i niepokój, ale też solidarność i wspólne działanie. Byłam na miejscu – wśród mieszkanek i mieszkańców – wspierając ich w najtrudniejszych chwilach, również w powiecie wołowskim. Angażowałam się w działania zabezpieczające, takie jak wzmacnianie wałów przeciwpowodziowych, koordynacja pomocy oraz organizacja wsparcia dla osób poszkodowanych. Widok zniszczeń oraz skala problemu były przytłaczające, ale jednocześnie zmobilizowały mnie do jeszcze intensywniejszej pracy na rzecz regionu. Zabiegałam o to, by powiat wołowski został objęty stanem klęski żywiołowej - udało się to 28 września 2024 r. Dzięki temu pod koniec roku 2024 r. Wołów otrzymał dodatkowe 3 mln 900 tysięcy złotych! To ogromny zastrzyk finansowy i kolejny przykład dobrej współpracy rządu i samorządu. Tak właśnie widzę swoją rolę.
Materiał płatny
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze