Dla mieszkańców powiatu wołowskiego tegoroczne przygotowania do świąt wyglądają inaczej niż w poprzednich latach. Po raz pierwszy Wigilia – 24 grudnia – jest w Polsce dniem ustawowo wolnym od pracy. Teoretycznie miało to przynieść więcej spokoju, rodzinnego czasu i oddechu przed świątecznym stołem. W praktyce jednak – jak pokazują nowsze sondaże i relacje z handlu – zakupowa gorączka nie zniknęła, a jedynie przesunęła się na 23 grudnia.
Wolna Wigilia – dobra zmiana, ale nie dla wszystkich
Zmiana przepisów, która weszła w życie w 2025 roku, została dobrze przyjęta społecznie. Już wcześniejsze badania opinii publicznej (m.in. CBOS i SW Research) pokazywały, że około 70–75 proc. Polaków popierało wprowadzenie wolnej Wigilii. Najnowsze grudniowe sondaże potwierdzają ten trend – większość ankietowanych deklaruje, że cieszy się z dodatkowego dnia wolnego i możliwości spokojniejszego przygotowania świąt.
Jednocześnie Polacy coraz częściej zauważają, że „wolne" nie oznacza realnego spokoju dla wszystkich. Część zawodów – w tym handel, usługi, transport czy służby – nadal pracuje, a ciężar przygotowań i obowiązków rozkłada się bardzo nierówno.
Nowsze sondaże: tłok w sklepach zamiast świątecznego luzu
Z opublikowanych tuż przed Wigilią badań SW Research i Kantar wynika, że:
• ponad 60 proc. Polaków robi większość zakupów świątecznych właśnie 23 grudnia,
• ponad połowa badanych zauważa większy tłok w sklepach niż w latach, gdy Wigilia była dniem roboczym,
• tylko niewielka grupa deklaruje, że zakupy rozkłada na cały grudzień.
Eksperci zwracają uwagę, że wolna Wigilia zmieniła kalendarz, ale nie zmieniła przyzwyczajeń. Zakupy „na ostatnią chwilę" nadal są normą – tyle że teraz dzień wcześniej.
„Gdzie tu odpoczynek?" – głosy sprzedawców i sprzedawczyń
Najbardziej krytyczne komentarze płyną z handlu. W mediach ogólnopolskich i lokalnych powtarzają się niemal identyczne relacje pracowników sklepów:
– „Jest ogromny tłok od rana do wieczora. Ludzie kupują wszystko naraz."
– „Wracamy do domu późno wieczorem, zmęczone, a następnego dnia od rana stoimy przy garnkach."
– „Wolna Wigilia? Dla klientów tak. Dla nas to po prostu jeszcze cięższy 23 grudnia."
Sprzedawczynie podkreślają, że zamiast spokojniejszego okresu przedświątecznego, mają skondensowany stres, nadgodziny i zmęczenie, a obiecany „oddech" często okazuje się iluzją.
Jak to wygląda lokalnie? Wołów i Brzeg Dolny potwierdzają trend
Podobne obserwacje płyną z powiatu wołowskiego. W Wołowie, Brzegu Dolnym i okolicznych miejscowościach 23 grudnia sklepy były pełne od wczesnych godzin porannych. Klienci robili duże, jednorazowe zakupy, a kolejki przy kasach momentami przypominały te sprzed lat.
Pracownicy handlu mówią wprost:
– „Klienci są zadowoleni, że Wigilia wolna, ale my tego luzu nie czujemy."
– „Zamknięcie sklepów 24 grudnia spowodowało, że cały ruch skupił się dzień wcześniej."
To pokazuje, że wolna Wigilia – choć społecznie oczekiwana – nie rozwiązała problemu presji i przeciążenia w handlu, a jedynie zmieniła jego datę.
Polacy między radością a frustracją
Z sondaży wyłania się obraz społeczeństwa podzielonego doświadczeniem:
• większość Polaków cieszy się z wolnej Wigilii,
• jednocześnie coraz więcej osób dostrzega, że koszty tej zmiany ponoszą konkretne grupy zawodowe,
• rośnie świadomość, że bez zmiany nawyków zakupowych „wolne" pozostanie tylko zapisem w ustawie.
Socjologowie podkreślają, że to dopiero pierwszy rok obowiązywania nowych przepisów i prawdziwy test przyjdzie w kolejnych latach – czy Polacy nauczą się planować wcześniej, czy nadal będą zostawiać wszystko na ostatnią chwilę.
Wolna Wigilia – prezent czy złudzenie?
Dla wielu rodzin wolna Wigilia to realny prezent: więcej czasu, mniej pośpiechu, spokojniejszy wieczór. Dla innych – zwłaszcza pracowników handlu – to zmiana, która nie przyniosła obiecywanego odpoczynku.
Jedno jest pewne: pierwsza wolna Wigilia w Polsce wywołała ogromną dyskusję i pokazała, że świąteczny spokój to nie tylko kwestia przepisów, ale też codziennych wyborów i przyzwyczajeń.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze