Reklama

21 interwencji straży pożarnej. Powiat wołowski pod ciężarem śniegu

28/11/2025 13:42

Minione doby były dla mieszkańców powiatu wyjątkowo trudne. Intensywne opady mokrego śniegu, które pojawiły się między 26 a 27 listopada, doprowadziły jednocześnie do poważnych utrudnień na drogach i do największej od miesięcy serii awarii energetycznych. Służby pracowały nieprzerwanie od godzin popołudniowych aż do dzisiejszego przedpołudnia.

 

 

21 interwencji strażaków w całym powiecie

Komenda Powiatowa PSP w Wołowie odnotowała łącznie 21 zdarzeń związanych z trudnymi warunkami. – Głównie były to powalone lub niebezpiecznie pochylone nad drogą drzewa oraz zerwane linie energetyczne – informuje st. kpt. Daniel Lisiecki, oficer prasowy PSP. Zgłoszenia napływały z wielu miejscowości, m.in. z Lubiąża, Wrzeszowa, Miłcza, Trzcinicy Wołowskiej, Piotroniowic, Lipnicy, Proszkowej, Wołowa, Domanic, Mikorzyc, Krzydliny Małej, Zagórzyc, Godzięcina, Bukowic i Radecza. To właśnie mokry, ciężki śnieg powodował łamanie gałęzi i całych drzew, które nie wytrzymywały obciążenia.

Reklama

Masowe awarie prądu. Część mieszkańców bez zasilania do południa

Największa awaria rozpoczęła się o godz. 14:04 i objęła kilkadziesiąt miejscowości. Bez prądu pozostawały m.in.: Gródek, Domanice, Łazarzowice, Wierzbina, Smogorzów Wielki i Mały, Stęszów, Warzęgowo, Trzcinica Wołowska, Siodłkowice, Białawy, Nieszkowice, Pełczyn, Czaplice, Wróblewo oraz Rudawa.

Późniejsze usterki, z godz. 15:41, 15:42 i 16:20, objęły kolejne obszary, w tym Wołów, Godzięcin, Uskorz Mały i Wielki, Garwół, Miłcz oraz część Brzegu Dolnego, gdzie bez zasilania były m.in. ulice Lelewela, Krzywa, Lipowa, Zwycięstwa, Słowackiego, Wyspiańskiego, Jana Pawła II, Fabryczna, Warzyńska, Bema, Zachodnia, Osiedlowa, Staromiejska, Rajdowa, Wilcza, Pionierska, Aleja Topolowa i Naborowska. Problemy dotyczyły również Lipnicy, Bukowic, Radecza, Żerkowa i Żerkówka.

Reklama

Część awarii została usunięta przed północą, ale w wielu miejscach prąd wrócił dopiero dziś około południa. Operator energetyczny podkreśla, że doszło do licznych zwarć i zerwań linii, a infolinia 991 była przeciążona przez wiele godzin.

Warunki na drogach nadal trudne

Choć energetycy uporali się z większością uszkodzonych linii, powiat nadal zmaga się z konsekwencjami intensywnych opadów. Na wielu odcinkach wciąż wiszą połamane konary, część drzew pozostaje pochylona nad drogami, a mokry śnieg nadal obciąża gałęzie.

Służby apelują o ostrożność i ograniczenie prędkości. W niektórych miejscach przejazd wczoraj był chwilowo niemożliwy – mieszkańcy relacjonowali, że gałęzie leżały bezpośrednio na jezdniach.

Reklama

To nie była "lekka zima", lecz realne zagrożenie

Mokry śnieg jest jednym z najbardziej niebezpiecznych zjawisk zimowych. Kilkukrotnie cięższy niż suchy, w krótkim czasie obciąża drzewa i sieci energetyczne, powodując nagłe łamanie się gałęzi i poważne uszkodzenia infrastruktury. Meteorolodzy ostrzegają, że niska temperatura i kolejne opady mogą prowadzić do następnych wyłamań drzew i powtarzających się przerw w dostawach prądu.

Podziękowania dla strażaków i służb technicznych

Warto podkreślić wysiłek strażaków zawodowych i ochotniczych, energetyków i pracowników komunalnych, którzy przez całą noc i poranek usuwali skutki opadów. Pracowali w trudnych warunkach, przy ograniczonej widoczności i przy obciążonych śniegiem drzewach.

Reklama

Dzięki ich zaangażowaniu większość dróg została udrożniona, a dostawy prądu wznowione u tysięcy mieszkańców.

 

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 28/11/2025 13:50
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kuriergmin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości