Reklama

Profil to nie portal. Internetowa awantura na sesji Rady Powiatu i pytania o używanie herbu powiatu i sztucznej inteligencji

15/10/2025 08:31

Kto i jak może korzystać z symboli samorządu, gdzie kończy się wolność słowa, a zaczyna odpowiedzialność za treści w sieci? Te pytania pojawiły się na ostatniej sesji Rady Powiatu Wołowskiego. Wszystko zaczęło się od zarzutów radnego Rafała Borzyńskiego wobec swojej koleżanki z rady, Katarzyny Uran, a skończyło na dyskusji o legalności działań w internecie,sztucznej  inteligencji i wykorzystywaniu herbu powiatu.

„Komentuje i atakuje”. Radny cytuje komentarze radnej

Radny Rafał Borzyński zarzucił Katarzynie Uran, że aktywnie komentuje w mediach społecznościowych, „atakując” innych radnych i wspierając osoby prowadzące jeden z lokalnych profilów na Facebooku. – Ma pani kontakt z ludźmi prowadzącymi ten portal. Komentuje pani, atakuje radnych. Mam screeny pani wypowiedzi – mówił podczas sesji.

Katarzyna Uran odpierała zarzuty, podkreślając, że zawsze wypowiada się pod własnym imieniem i nazwiskiem i nie ma wpływu na to, co publikują inne osoby. – Nie ukrywam się. Jeśli zabieram głos w dyskusji, robię to jawnie. Nie kontroluję też tego, co piszą inni użytkownicy – tłumaczyła.

Reklama

Profil to nie portal. To mylenie podstawowych pojęć

Dyskusja ujawniła jeszcze jeden problem – mieszanie pojęcia „profilu” w mediach społecznościowych z „portalem internetowym”, co pokazuje brak podstawowej wiedzy o funkcjonowaniu mediów.

Profil na Facebooku może założyć każdy użytkownik – osoba prywatna, firma czy organizacja. Nie wymaga to żadnych formalności ani rejestracji.

Portal internetowy to zupełnie inna forma działalności medialnej. Aby nim być, trzeba:

• zarejestrować tytuł prasowy w sądzie,

• wskazać redaktora naczelnego i ponosić odpowiedzialność prawną za publikacje,

Reklama

• działać zgodnie z ustawą Prawo prasowe,

• prowadzić działalność zgodnie z wymogami i obowiązkami formalnymi.

Dla osób publicznych – radnych, samorządowców czy urzędników – rozróżnienie tych pojęć powinno być oczywiste. Jeśli pojawiają się w mediach, powinni wiedzieć, czy mają do czynienia z legalnie działającym medium, czy jedynie z prywatnym profilem, który nie ponosi odpowiedzialności redakcyjnej.
 

Herb powiatu to nie grafika z internetu

Radny Borzyński zwrócił też uwagę na jeszcze jeden problem: profil, z którym ma być powiązana radna, używanie herbu powiatu wołowskiego jako zdjęcia profilowego. – Zgłosiłem to do odpowiednich służb, bo herb to symbol powiatu, a nie grafika do wykorzystania w sieci – mówił.

Reklama

Zgodnie z obowiązującym prawem, herb powiatu to chroniony symbol samorządowy, a jego używanie jest ściśle regulowane.

Z herbu mogą korzystać organy powiatu, jego jednostki organizacyjne i instytucje.

Inne podmioty – media, firmy, stowarzyszenia czy osoby prywatne – muszą uzyskać zgodę rady lub zarządu powiatu.

Samowolne wykorzystywanie herbu – np. jako zdjęcia profilowego – jest niezgodne z prawem i może skutkować wezwaniem do jego usunięcia, a nawet odpowiedzialnością prawną.

Radna Uran odparła zarzuty mówiąc, że nie ma z tym nic wspólnego. I jak ironicznie skomentowała: – Niech pan sprawdzi w sztucznej inteligencji, którą radny Borzyński od kilku posiedzeń cytuje. - Skoro są nowe narzędzia trzeba z nich korzystać, tak jak z telefonu komórkowego- nie poddawał się radny. -Ona pracy magisterskiej nie napisze- odpowiedziała Borzyńskiemu radna. Czy ciąg dalszy tej dyskusji nastąpi? Zapytamy AI dla rozładowania atmosfery. I dla uspokojenia przypominamy, że od października Facebook zakazał sponsorowania reklam politycznych, co zapewne ukryci harce tzw. „Facebookowych dziennikarzy”. A media muszą działać legalnie i dobrze, żeby na to uwagę zwracali wszyscy radni zanim w nich się pojawią.

Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo kuriergmin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości