O trudnej sytuacji Wiejskiego Ośrodka Zdrowia w Lubiążu poinformował radny Marian Szpak, jednocześnie przewodniczący Rady Społecznej przychodni, podczas posiedzenia, które odbyło się 17 marca 2026 roku. Przedstawione dane nie pozostawiają złudzeń – placówka funkcjonuje, ale każdego miesiąca generuje straty.
Obecnie w ośrodku zatrudnionych jest:
• 3 lekarzy internistów
• 1 lekarz pediatra
• 2 pielęgniarki
• 1 położna
• 2 pracowników gospodarczych
Jak poinformowano, trwają rozmowy z pediatrą, który obecnie przyjmuje raz w tygodniu. Planowane jest zwiększenie dostępności do dwóch dni w tygodniu.
Do przychodni zadeklarowanych jest obecnie 1956 pacjentów, a liczba ta – jak zaznaczono – ma lekką tendencję spadkową.
To kluczowy problem, ponieważ:
• miesięczne wpływy z NFZ wynoszą około 89 tys. zł
• koszty utrzymania placówki to 120–125 tys. zł
Oznacza to stały deficyt na poziomie 30–35 tys. zł miesięcznie.
Aby przychodnia mogła się bilansować, liczba pacjentów musiałaby wynosić około 3500 osób – co, jak podkreślono, obecnie jest niemożliwe do osiągnięcia.
Bez wsparcia z zewnątrz placówka nie byłaby w stanie funkcjonować.
Do tej pory Gmina Wołów udzieliła wsparcia w wysokości 270 tys. zł w formie pożyczek, a zadłużenie ośrodka na koniec lutego 2026 roku wynosiło 69 tys. zł.
W przychodni funkcjonuje ultrasonograf (USG) zakupiony w ramach programu FEniKS.
Badania:
• są bezpłatne dla zadeklarowanych pacjentów
• wykonywane są na podstawie skierowania od lekarza POZ
• odbywają się obecnie raz w miesiącu
Do tej pory przebadano 130 pacjentów.
W pilnych przypadkach mieszkańcy mogą wykonać badanie nieodpłatnie w przychodni w Jaśkowicach.
Na tym etapie nie ma możliwości wykonywania badań komercyjnych – ograniczają to zasady programu, z którego zakupiono sprzęt.
Jak wskazano podczas posiedzenia, sytuacja wynika z kilku czynników:
• zbyt małej liczby pacjentów
• dynamicznego wzrostu wynagrodzeń personelu medycznego
• braku nowych konkursów ogłaszanych przez NFZ
Bez dodatkowego wsparcia finansowego z zewnątrz ośrodek nie jest w stanie samodzielnie funkcjonować.
Podczas posiedzenia poruszono również kwestie związane z postępowaniem w przypadku zgonu pacjentów zadeklarowanych do przychodni. Kierownik placówki ma przygotować odpowiednie procedury w tym zakresie.
Na dziś jedno jest pewne – bez zwiększenia liczby pacjentów lub stałego wsparcia finansowego, przyszłość placówki pozostaje niepewna.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze