Reklama

Sanepid skontrolował Zakład Opiekuńczo - Leczniczy. Są poważne uchybienia

06/02/2023 12:38

Sanepid wykrył blisko 20 punktów uchybień w Zakładzie Opiekuńczo - Leczniczym w Wołowie. O tym, że rodziny martwią się o swoich bliskich pisaliśmy tydzień temu. Rodziny zostały zhejtowane przez "facebookowych dziennikarzy", a do internetu wrzucono zdjęcia ładnej kanapy jako dowód świetnych warunków w placówce.

Po naszym artykule dotyczącym przeniesienie pacjentów z budynku Zakładu Opiekuńczo - Leczniczego, do szpitalnych pomieszczeń po Internie,  na Facebooka wrzucono zdjęcia, w jakich dobrych warunkach przebywają pacjenci. Chodziło o podważenie naszej informacji i zaatakowanie zaniepokojonych rodzin. W obronę wzięto personel, chociaż on nie miał z informacją o warunkach szpitalnych, nic wspólnego. Typowy "ruski" fake news rozlał się po sieci. Tymczasem, Sanepid rozpoczął kontrolę w Zakładzie Opiekuńczo - Leczniczym. I co najgorsze potwierdził podejrzenia rodzin o złych warunkach w jakich przebywają starsi ludzie. Wykrył blisko 20 uchybień łamiących rozporządzenie ministra zdrowia co do placówek wykonujących działalność leczniczą.

Oto najważniejsze. W pokojach 10-osobowych odstępy pomiędzy łózkami są na szerokość szafek łóżkowych pacjentów, odstępy stanowią 40-50 cm, co stanowi naruszenie rozporządzenia ministerstwa zdrowia. Szerokość pokoi, w których przebywają pacjenci uniemożliwia wyprowadzenie łóżka. Były pokoje, w których brakowało mydła i ręczników jednorazowego użycia, brakowało wyposażenia w urządzenie do utylizacji basenów i kaczek jednorazowego użycia wraz  z zawartością. Barierki w łóżkach pielęgnacyjnych nie obejmowały całej długości łózka. W korytarzu ZPO odbywało się jednocześnie żywienie pacjentów, terapia zajęciowa oraz rehabilitacja pacjentów. Korytarz ZPO był tak zastawiony, że powodował utrudnioną komunikację i stanowił zagrożenie dla bezpieczeństwa pacjentów. 

Reklama

Stop kłamstwom "Facebookowych dziennikarzy"

Takie są fakty, które przedstawiliśmy z dokumentów. Niestety, tydzień wcześniej ktoś chciał zatuszować prawdę wypuszczając na facebooka zdjęcia ładnej kanapy. Wmieszał do sprawy personel, który ze sprawą nie ma nic wspólnego, podpuścił ludzi, aby hejtowali na rodziny pacjentów.

Jak można mieć taką znieczulicę? Niestety, każdy dziś może tworzyć treści, wrzucać  na facebooka i nazywać się "dziennikarzem czy redaktorem naczelnym". To spuścizna po PRL-u i brak zmian w prawie o wykonywaniu zawodu dziennikarza. Czy chcielibyśmy, aby leczył nas lekarz bez studiów medycznych? A prawnik bronił bez studiów prawniczych? Sprawdzajmy zatem co czytamy i kto się pod tym podpisuje.  A do "facebookowych dziennikarzy: na pierwszym roku studiów jest taki przedmiot jak Etyka, tylko trzeba najpierw trafić na ten rok.    

Reklama

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Stefek - niezalogowany 2023-02-06 15:47:14

    I takiej etyki czesto wlasnie brakuje dziennikarzą z kuriera gmin. I to nie jest fake news. Tylko rzeczywistosc.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Ala - niezalogowany 2023-02-09 21:45:21

    Do "Stefek - niezalogowany" - Chcąc cokolwiek napisać, warto wcześniej nauczyć się pisowni polskiej, aby nie ośmieszać się na forum publicznym. W tak krótkim poście tyle nieprawidłowości, np: zamiast - dziennikarzą - powinno być - dziennikarzom.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kuriergmin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości