Korzystając z dobrej pogody, strażacy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Wołowie prowadzą w dniach 13–15 stycznia ćwiczenia technik ratownictwa lodowego na Gliniankach. Dziś na miejscu był nasz dziennikarz i rozmawiał ze st. kpt. Danielem Lisieckim, dowódcą jednostki.
- To bardzo ważny aspekt naszej pracy, w tej chwili w całej Polsce wiele wypadków na lodzie jest spowodowanych tym, że ludzie wchodzą na niepewny lód. Dochodzi do załamania się lodu pod nimi – wyjaśnia st. kpt. Lisiecki. - Strażacy praktycznie codziennie uczestniczą w takich działaniach, wyciągając osoby z przerębli. Dlatego musimy ćwiczyć te techniki, żeby w razie zagrożenia móc działać jak najszybciej i bezpiecznie.
Podczas ćwiczeń strażacy doskonalą m.in. podejmowanie osób poszkodowanych z przerębli oraz udzielanie im pierwszej pomocy. Ćwiczenia mają charakter praktyczny i obejmują różne scenariusze, które mogą wystąpić na otwartych akwenach czy rzekach w regionie.
- Na całe szczęście w ostatnich latach nie mieliśmy takich zdarzeń, co dobrze świadczy o tym, że mieszkańcy powiatu wołowskiego są świadomi zagrożeń i nie wchodzą na lód – podkreśla st. kpt. Lisiecki. Jednocześnie apeluje do mieszkańców: - Lód na otwartych zbiornikach i rzekach stanowi poważne zagrożenie i nie należy na niego wchodzić.
Ćwiczenia potrwają do 15 stycznia i mają przygotować strażaków do skutecznej i bezpiecznej akcji ratowniczej w trudnych zimowych warunkach.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze